Andrzej Duda: Kaczyński i Tusk rządzą w partiach jak dyktatorzy. Są panami życia i śmierci ugrupowań

Prezydent Andrzej Duda w rozmowie z Kanałem Zero został zapytany o swoje kontakty w liderami Koalicji Obywatelskiej Donaldem Tuskiem oraz Prawa i Sprawiedliwości Jarosławem Kaczyńskim. - Na tej pozycji, na której to prezydent jednoosobowo podejmuje wszystkie decyzje i nikt nie ma na to wpływu, sądzicie że panowie mnie lubią? Myślę że nie - skomentował.

Publikacja: 02.02.2024 22:22

Prezydent Andrzej Duda

Prezydent Andrzej Duda

Foto: AFP

Prezydent Andrzej Duda w wywiadzie udzielonym Kanałowi Zero wypowiedział się na temat przyszłości Ukrainy w związku z rosyjską napaścią oraz możliwości dokonania ataku przez wojska Władimira Putina na kolejne państwa, w tym Polskę. 

– Jeżeli Rosja zachowa terytoria Ukrainy, to w istocie będzie to zwycięstwo Rosji i wówczas prawdopodobieństwo kolejnego ataku ze strony Rosji jest bardzo wysokie – ocenił prezydent. Dodał, że Zachód nie może się poddać w udzielaniu Ukrainie wsparcie.  – Nie wiem czy (Ukraina — red.) odzyska Krym, ale wierzę, że odzyska Donieck i Ługańsk – dodał.

Czytaj więcej

Tusk złożył propozycję w sprawie Rady Gabinetowej. Odpowiedział Pałac Prezydencki

Duda pytany był również o przyszłość Ukrainy w przypadku zwycięstwa Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich w USA.  – Poznałem prezydenta Donalda Trumpa. To jest specyficzny, bardzo twardy człowiek, twardy zawodnik. Bardzo doświadczony w twardym biznesie, zresztą z wielkim sukcesem prowadzonym przez dziesiątki lat. Wątpię w to, żeby był krainą łagodności dla Władimira Putina i jego imperialnych dążeń, bo on ma imperialne dążenia. On uważa, że Ameryka powinna być imperium - ocenił prezydent.

Andrzej Duda o Jarosławie Kaczyńskim i Donaldzie Tusku: Myślę, że mnie nie lubią

Jedno z pytań dotyczyło relacji prezydenta z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim.  –Mamy dzisiaj bardzo dobry obraz tego, jak to mniej więcej wygląda. Mamy dwóch bardzo poważnych wiekiem, stażem i pozycją panów na scenie politycznej. Jednym z nich jest prezes Jarosław Kaczyński, a drugim premier Donald Tusk. To liderzy dwóch wielkich ugrupowań, którzy od wielu lat na polskiej scenie politycznej toczą ze sobą bardzo zażarty spór. Ci panowie stoją na czele dwóch dużych partii czy nawet obozów. W obu przypadkach to tak naprawdę władza jednoosobowa. Ci panowie są panami życia i śmierci tych ugrupowań, ponieważ mają w swoim ręku listy wyborcze, którymi układają swoją partię. Ich polecenia właściwie wszystkie są wykonywane i można śmiało powiedzieć, że w partiach to władza wręcz autorytarna, dyktatorska. Nie lubią jak ktokolwiek im się sprzeciwia – powiedział prezydent.

Czytaj więcej

Komorowski: Prezydent Duda stara się działać na obie nóżki. To cały on

– Obaj panowie swego czasu ubiegali się o urząd prezydenta. Obu panom się to nie udało. Ja ubiegałem się o urząd prezydenta RP dwukrotnie i za każdym razem zakończyło się to moim zwycięstwem. Jestem drugą kadencję prezydentem RP. Czy sądzicie państwo, że na tej pozycji, na której to prezydent jednoosobowo podejmuje wszystkie decyzje i nikt nie ma na to wpływu, sądzicie że panowie mnie lubią? Myślę że nie – mówił.

– Jestem na "ty" z prezesem Jarosławem Kaczyńskim. Z Donaldem Tuskiem nie znam się tak dobrze, nie byłem nigdy z nim w jednym obozie politycznym – dodał.

Polityka
Afera Pegasusa. Co ujawni w Sejmie minister Adam Bodnar?
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Polityka
Skandal wokół imprezy z Mateuszem Morawieckim
Polityka
Sondaż: Jak zmieniła się sytuacja w Polsce pod rządami Tuska? Zadowolonych więcej
Polityka
Polscy europosłowie podzieleni ws. paktu migracyjnego. Media: Macron przed głosowaniem dzwonił do Tuska
Polityka
Donald Tusk odwołał Jacka Protasiewicza ze stanowiska