Przyspieszyć akt łaski – PiS będzie naciskać na prezydenta

W tym tygodniu do Pałacu Prezydenckiego ma się wybrać delegacja polityków PiS, która będzie domagała się od Andrzeja Dudy przyspieszenia procedury ułaskawienia byłych szefów CBA.

Publikacja: 21.01.2024 20:30

Maciej Wąsik (z lewej) i Mariusz Kamiński od 10 stycznia prowadzą głodówkę w zakładach karnych.

Maciej Wąsik (z lewej) i Mariusz Kamiński od 10 stycznia prowadzą głodówkę w zakładach karnych.

Foto: PAP/Marcin Obara

– Podejmiemy próbę przekonania prezydenta Dudy, aby przyspieszył procedury ponownego ułaskawienia Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika. Chcemy, by wyszli oni z więzienia jak najszybciej. Delegacja uda się do pałacu po powrocie prezydenta z Davos. – mówi „Rzeczpospolitej” jeden z najbliższych współpracowników Jarosława Kaczyńskiego. I zaprzecza pojawiającym się opiniom, że PiS chce politycznie rozgrywać „męczeństwem Wąsika i Kamińskiego” rząd i opinię publiczną. – Wszystko to, co wydarzyło się w sprawie byłych ministrów, oceniamy kategorycznie źle. Prezydent działa nieudolnie, zbyt późno, mało stanowczo. To absolutnie nie powinno tak wyglądać – podkreśla nasz rozmówca.

Fatalnie oceniana jest na Nowogrodzkiej nie tylko sprawa ułaskawienia, ale także brak reakcji na spektakularne zatrzymanie byłych ministrów w pałacu czy „zachowanie współpracowników prezydenta Andrzeja Dudy, którzy autoryzowali nalot policji”. Chodzi m.in. o wypowiedź Jacka Siewiery, szefa BBN, że było ono „z formalnego punktu widzenia legalne ze wszystkich stron”, i fakt, że zgodę na zatrzymanie wydał wieloletni szef ochrony prezydenta Bartłomiej Hebda, dziś wicekomendant SOP.

Skazani politycy PiS zostaną ponownie ułaskawieni

Proces ułaskawieniowy, drugi, ogłoszony 11 stycznia przez prezydenta utknął w Prokuraturze Generalnej. Prezydent Duda wystąpił również z wnioskiem do ministra Adama Bodnara, aby zawiesił wykonywanie im kary na czas trwania postępowania ułaskawieniowego. Minister Bodnar żadnych decyzji w tej sprawie nie podjął. – Prezydent czeka na rozpatrzenie wniosku, nie widzimy z jego strony żadnej inicjatywy – żalił się współpracownik prezesa PiS jeszcze przed wywiadem „Super Expressu” z prezydentem, w którym Andrzej Duda zapowiedział, że - mając „pełną świadomość tragizmu” sytuacji - ponownie ułaskawi Kamińskiego i Wąsika

Czytaj więcej

Kamiński i Wąsik zostaną ponownie ułaskawieni przez prezydenta Dudę

W czwartek żony skazanych wezwały ministra Bodnara „do natychmiastowego przekazania akt sprawy panu prezydentowi Andrzejowi Dudzie, bez wydawania opinii w tej sprawie”, by mógł „podjąć ostateczną decyzję”. W piątek Bodnar podczas konferencji prasowej przyznał, że „jeszcze trwa analiza”, a decyzje mają zapaść „w najbliższych dniach”.

Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik od 10 stycznia prowadzą głodówkę w zakładach karnych. Mec. Michał Zuchmantowicz, pełnomocnik Kamińskiego, nie będzie składał jednak wniosku do sądu, by zawieszono wykonanie kary do czasu rozpatrzenia ułaskawienia. Dlaczego? – Mój klient jest konsekwentny w swych opiniach i decyzjach. Uważa, że został ułaskawiony w 2015 r. – tłumaczy adwokat i dodaje, że złożył do sądów trzy zażalenia w sprawie Kamińskiego.

Pierwsze dotyczy zaskarżenia decyzji sądu o przymusowym dokarmianiu. – Mój klient pije wodę, ma dobre parametry życiowe, nie zgadzamy się na przymusowe dokarmianie. To forma szykany, która godzi w prawa człowieka – tłumaczy.

Drugie to zaskarżenie postanowienia sądu rejonowego, który nie uznał ułaskawienia i wydał decyzję o wykonaniu kary. Trzecie odnosi się do zatrzymania polityków w Pałacu Prezydenckim. – To zdarzenie bez precedensu, chcemy, by ocenił je sąd – dodaje mec. Zuchmantowicz.

Mediacji u ministra Bodnara chce się podjąć, na prośbę żon byłych szefów CBA, w ramach „interwencji humanitarnej” abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski. Podjęcie mediacji uzależnił od zgody skazanych. – Takiej zgody minister Kamiński nam jeszcze nie przekazał. W tym tygodniu będę miał widzenie z klientem, zapytam o to – deklaruje adwokat w rozmowie z „Rz".

– Podejmiemy próbę przekonania prezydenta Dudy, aby przyspieszył procedury ponownego ułaskawienia Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika. Chcemy, by wyszli oni z więzienia jak najszybciej. Delegacja uda się do pałacu po powrocie prezydenta z Davos. – mówi „Rzeczpospolitej” jeden z najbliższych współpracowników Jarosława Kaczyńskiego. I zaprzecza pojawiającym się opiniom, że PiS chce politycznie rozgrywać „męczeństwem Wąsika i Kamińskiego” rząd i opinię publiczną. – Wszystko to, co wydarzyło się w sprawie byłych ministrów, oceniamy kategorycznie źle. Prezydent działa nieudolnie, zbyt późno, mało stanowczo. To absolutnie nie powinno tak wyglądać – podkreśla nasz rozmówca.

Pozostało 83% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Izabela Bodnar: Postawię na dialog
Polityka
„Złote spadochrony” w Polskiej Fundacji Narodowej. Zarząd z nowymi umowami o pracę
Polityka
Michał Kolanko: Kampania europejska. Kogo tym razem zabiją nadmierne oczekiwania
Polityka
Ministerstwo Finansów wyda majątek na remont fontanny
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Polityka
Marek Kozubal: Antyrakietowa kopuła europejska, czyli nie tylko niemiecka