Nie ma czasu ani miejsca, aby być zaskoczonym — stwierdził Tusk, odpowiadając na pytanie o reakcję na decyzję prezydenta dotyczącą ułaskawienia Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika. Premier dodał, że po działaniach podjętych przez głowę państwa nie wiadomo tak naprawdę, czy prezydent chce ich ułaskawić, czy ułaskawił.
Tusk podkreślił, że zależy mu przede wszystkim na tym, aby Polska na nowo stała się państwem prawa i w tym kontekście nie ma nic przeciwko próbom ułaskawienia skazanych, leży to w kompetencjach głowy państwa. Sam, jak mówił, nie ma na ten temat nic do powiedzenia.
— Jedyne, co może być zastanawiające, to fakt, że prezydent zdecydował się na procedurę ułaskawienia, zamiast wydania aktu łaski — mówił premier.
Dodał, że dalsze decyzje należą do ministra sprawiedliwości, i zagwarantował, że „prokuratura, mimo tego, że Ziobro zniszczył tę instytucję”, będzie od niego niezależna, a on ma pełne zaufanie do ministra Bodnara.
Zauważył jednak, że zgodnie z decyzja sądu mandaty Kamińskiego i Wąsika wygasły i „w związku z tym nie ma tu przestrzeni na negocjacje”. - Państwo będzie działało zgodnie z wyrokami sądów — podkreślił.
Tusk o współpracy z prezydentem Dudą
Premier, pytany, czy byłby w stanie, przy obecnych napięciach, zasiąść z prezydentem do wspólnego stołu i debatować, jak ułożyć współpracę, stwierdził, że wcale nie musi sobie tego wyobrażać. Zaproponował bowiem spotkanie poświęcone bezpieczeństwu narodowemu, odbędzie się ono w poniedziałek.
- Absolutnie i bezwzględnie konieczna jest współpraca między prezydentem i premierem. Przede wszystkim w polityce zagranicznej, w polityce bezpieczeństwa i żebyśmy umieli odbudować chociaż tą minimalną przestrzeń - podkreślił Tusk.
Tusk zadeklarował, że chce współpracy w zakresie bezpieczeństwa, zwłaszcza w kontekście wojny w Ukrainie.
Podkreślił też, że najwyższe urzędy w państwie powinny wspólnie bronić państwa prawa. Zaznaczył, że będzie szukał wspólnej z prezydentem przestrzeni współpracy, ale też będzie pamiętać, że to prezydent Andrzej Duda jest sprawcą zamieszania konstytucyjnego, wspólnie z Jarosławem Kaczyńskim podejmującego decyzje.
Donald Tusk o przywróceniu państwa prawa
- Muszę zaprotestować przeciw budowaniu jakiejś symetrii, poczuciu, że jest jakiś dualizm prawny, to nie jest spór PiS-Platforma czy Kaczyński-Tusk - mówił premier.
Tusk podkreślił, że koalicja rządząca chce przywrócić elementarne, zupełnie fundamentalne zasady, jakie powinny w każdym demokratycznym państwie obowiązywać i pierwszą zasadą jest respektowanie wyroków sądów, czy te wyroki nam się podobają, czy nie.
- Nie chcę ustanowić fajnego kompromisu z Kaczyńskim, tu nie chodzi o to, ile ma być prawa, a ile bezprawia, trochę twoje, trochę moje, ja mam trochę prokuratorów, ty masz trochę, ty masz dwójkę, ja jedynkę w telewizji — mówił Tusk. - Chodzi o przywrócenie elementarnych zasad prawa, chodzi o przywrócenie państwa prawa. Albo jest praworządność, albo rządzą kliki.
Premier Tusk o Prokuraturze Krajowym
Donald Tusk odniósł się do reakcji prezydenta Andrzeja Dudy na decyzję ministra sprawiedliwości w sprawie Prokuratora Krajowego Dariusza Barskiego. Powołanie Barskiego do służby miało zostać dokonane z naruszeniem przepisów i nie wywołało skutków prawnych, dlatego minister Bodnar poinformował dziś w piśmie do Barskiego, że pozostaje on w stanie spoczynku. Prezydent uznał, że minister sprawiedliwości "nie ma żadnych samodzielnych kompetencji" do samodzielnego usunięcia prokuratora ze stanowiska.
Czytaj więcej
Premier Donald Tusk udzielił w piątkowy wieczór wyjątkowego wywiadu, rozmawiał z dziennikarzami trzech telewizji. Poruszone zostały najważniejsze w...
Premier stwierdził, że w jego ocenie decyzja Prokuratora Generalnego o odwołaniu Dariusza Barskiego Prokuratora Krajowego jest słuszna i „faktyczna”. - Nie mam żadnych wątpliwości, że my nie mamy dwóch Prokuratorów Krajowych.
Donald Tusk o medialnych spekulacjach ws. Orlenu
Premier odniósł się do informacji, jakie przekazywały niektóre media, według których Daniela Obajtka na czele Orlenu miałaby zastąpić Elżebieta Bieńskowska. Temat ten poruszono w związku z kampanijnymi zapowiedziami obecnie rządzącej koalicji dotyczącymi transparentnych metod zatrudniania szefów spółek Skarbu Państwa.
- Bardzo szanuję panią Bieńkowską, ale ktoś jej robi krzywdę tymi spekulacjami- powiedział Tusk.
Czytaj więcej
Elżbieta Bieńkowska nie będzie prezesem Orlenu. Giełda nazwisk, która pojawia się mediach jest nietrafiona, a prezesi zostaną wybrani poprzez nieza...
Donald Tusk o finansowaniu mediów publicznych: Znajdziemy środki finansowania, ale Bizancjum nie będzie
- Środków na działalność mediów publicznych zgodną z misją mediów publicznych nie zabraknie — zapewnił premier.
Dodał, że rządzący znajdą pieniądze na funkcjonowanie mediów, ale nie będzie to na pewno takie Bizancjum, jakie obserwowaliśmy za czasów Jacka Kurskiego.
Donald Tusk o legalności aborcji do 12 tygodnia: Jeśli TD nie zmieni zdania, pewnie nie będzie większości
Donald Tusk przyznał, że kwestia legalności aborcji do 12 tygodnia, postulat podnoszony przez organizacje kobiece i zapowiedź KO w kampanii o doprowadzenie do tego stanu, pozostaje kwestia sporną z koalicjantami. O ile Lewica jest zgodna z Koalicja Obywatelską w tej kwestii, o tyle Trzecia Droga — nie. - Oni nie ukrywali, że mają inny pogląd w tej sprawie i dostali te swoje 15 proc. głosów — zauważył Tusk.
Premier zapowiedział, że o 180 stopni zmieni się sytuacja kobiet zmuszonych do aborcji z powodu zagrożenia życia.
- Teraz powinni się bać ludzie, którzy odmawiają takiej pomocy — powiedział Tusk.
Premier zastrzegł, że jeśli jedynym sposobem, przy braku sejmowej większości, na zalegalizowanie aborcji do 12 tygodnia będzie referendum, to — choć on sam tego nie popiera — KO będzie rekomendować przeprowadzenie referendum. Tusk poinformował, że gotowy jest projekt gwarantujący dostęp do tzw. pigułki dzień po.
Donald Tusk o Ukrainie: Dopóki walczy, Polska jest bezpieczna
- Nie może być żadnego wahania w temacie zbrojeń i wspólnego wsparcia Ukrainy — powiedział premier.
Dodał, że nigdy nie pozwoli, aby ktokolwiek z jego rządu budował pozycję na antyukraińskim sentymencie.
- Każdy polski patriota musi tę rację uznać. Dopóki Ukraina walczy z Rosją, dopóty jesteśmy bezpieczni — stwierdził.
Donald Tusk o wcześniejszych wyborach: Wygralibyśmy je czytelniej niż 15 października
Premier zauważył, że gdyby PiS-owi albo prezydentowi Dudzie przyszło do głowy "użyć jakichś metod takich nie do końca legalnych", których skutkiem byłyby wcześniejsze wybory, to nie ma on wątpliwości, że obecnie rządząca koalcja wygrałaby je. - I to czytelniej niż 15 października — stwierdził Donald Tusk.