Niemal dokładnie na godzinę przed rozpoczęciem demonstracji organizowanej przez PiS w Warszawie prezydent Andrzej Duda – po rozmowie z żonami Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika – w wydanym oświadczeniu poinformował o wszczęciu postępowania ułaskawieniowego wobec obu polityków PiS. Ich sprawa dla partii Jarosława Kaczyńskiego stała się elementem mobilizacji wyborców do walki o odzyskanie władzy.
Prezes PiS zasugerował w trakcie „Protestu Wolnych Polaków” (tak partia nazwała swój wiec), że będą odbywać się kolejne takie demonstracje jak w czwartek, chociaż „ostateczna bitwa” ma odbyć się przy urnach wyborczych.