Wąsik i Kamiński zostali aresztowani w pałacu prezydenckim, gdzie zostali zaproszeni na nominację swoich byłych współpracowników, Stanisława Żaryna i Błażeja Pobożego, na doradców prezydenta Andrzeja Dudy.
Obaj politycy PiS zostali zatrzymani na podstawie nakazu sądu, który zlecił doprowadzenie ich do miejsca odosobnienia.
Czytaj więcej
Skazani prawomocnym wyrokiem Maciej Wąsik i Mariusz Kamiński zostali zatrzymani przez policję na terenie Pałacu Prezydenckiego. Doniesienia mediów...
Wąsik i Kamiński zostali w środę 20 grudnia skazani na 2 lata więzienia w związku z przekroczeniem uprawnień w tzw. aferze gruntowej. Sprawa wróciła na wokandę po 8 latach, w 2015 proces zakończył się dla nich wyrokiem 3 lat więzienia i 10 lat zakazu pełnienia funkcji publicznych. Wówczas, jeszcze przed uprawomocnieniem się wyroku, ułaskawił ich Andrzej Duda. Prawnicy oceniają, że ułaskawienie to było bezprawne, bo ułaskawić można tylko osobę skazaną prawomocnie, ale i prezydent Duda, i obydwaj skazani utrzymują, że ułaskawienie było zgodne z prawem i obowiązuje do dziś.
Sąd w ponownym procesie uznał jednak winę Kamińskiego i Wąsika i skazał ich na 2 lata więzienia i 5 lat zakazu pełnienia funkcji publicznych i jest to już wyrok prawomocny. Sąd wydał też nakaz doprowadzenia obydwu skazanych do więzienia, gdzie trafili we wtorek wieczorem.
Czytaj więcej
Zatrzymanie Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika przez policję to przede wszystkim realizacja prawomocnego wyroku sądu - dalsze ostentacyjne jego...
Przed aresztem na warszawskim Grochowie pojawili się politycy PiS łącznie z prezesem Kaczyńskim i grupa wspierająca Wąsika i Kamińskiego.
Kaczyński: Mamy pierwszych więźniów politycznych po 1989 roku
Fakt zatrzymania posłów skomentował prezes PiS słowami: niebywały skandal.
- To niebywały skandal, że Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik siedzą w więzieniu. Są pierwszymi więźniami politycznymi po 1989 roku — mówił Kaczyński i zapowiedział, że „ludzie, którzy do tego doprowadzili, poniosą konsekwencje”.
Prezes stwierdził, że Polska ma pierwszych po 1989 roku więźniów politycznych, co uznał za fakt „skandaliczny”, ponieważ, jak dowodził, są to osoby, które skazano za niepopełnione przestępstwa, a dokładnie za to, że „walczyli z przestępczością, także tych ludzi, którzy są wysoko w hierarchii społecznej”. To zaś ma być według Kaczyńskiego, powodem do „zemsty” wobec nich, mimo ułaskawienia prezydenta.
- Rządzą ludzie, którzy nie szanują Polski, nie szanują demokracji, nie szanują instytucji demokratycznych — mówił prezes PiS.
Kaczyński o „rebelii sądownictwa”
Prezes PiS stwierdził, że ponowny proces Kamińskiego i Wąsika jest dowodem „rebelii sądownictwa i gigantycznej anarchii”, którą według niego wprowadziła Platforma Obywatelska i sędziowskie stowarzyszenia. Rządzący zaś posuwają się do „bezczelnego łamania konstytucji i prawa”.
Na koniec Kaczyński wyraził nadzieję, że w Polsce zwycięży sprawiedliwość, że „fatalnie niesprawiedliwy i fatalnie nieefektywny system, który zdołaliśmy na 8 lat podważyć, zostanie do końca złamany”.