Hołownia ugości w Sejmie bezdomnych, uchodźców i innych potrzebujących

Przed świętami w Sejmie odbędzie się nie tylko opłatek dla parlamentarzystów, ale też – po raz pierwszy w historii – wigilia dla osób w potrzebie.

Publikacja: 17.12.2023 20:05

Szymon Hołownia

Szymon Hołownia

Foto: AFP

– Mam nadzieję, że uda się w Sejmie zorganizować wigilię dla osób w potrzebie. Dla tych spośród nas, tych obywateli Rzeczypospolitej, którzy źle się mają, którym się źle powodzi, którym w jakiś sposób życie podłożyło kłodę pod nogi albo weszło w trudne zakręty – zapowiedział na początku grudnia marszałek Szymon Hołownia z Polski 2050-TD. Impreza ma być elementem planu Hołowni zmiany wizerunku Sejmu, który ma też poprawić notowania samego marszałka, rozważającego start w kolejnych wyborach prezydenckich. I rzeczywiście wigilia dla potrzebujących odbędzie się w Sejmie. Jak ustaliliśmy, ma mieć miejsce w piątek 22 grudnia na Sali Kolumnowej, największej w parlamencie poza salą obrad plenarnych.

Sejm ma być miejscem dla wszystkich

Catering ma zapewnić sejmowa gastronomia, a liczba uczestników będzie limitowana wielkością sali, więc będzie ich kilkaset. Zgodnie z zapowiedzią Hołowni, wigilia ma być przeznaczona dla osób m.in. w kryzysie „bezdomności, samotności, migracyjnym”, a pisma z prośbą o znalezienie chętnych trafiły już do organizacji pozarządowych.

Czytaj więcej

Polskie miasta organizują Wigilie dla potrzebujących

„Doceniając codzienną pracę na rzecz osób potrzebujących, będziemy zaszczyceni, jeżeli również Państwo zgodzą się przyjąć zaproszenie na to wigilijne spotkanie. Będziemy też ogromnie wdzięczni za przekazanie za Państwa pośrednictwem zaproszenia w imieniu Pana Marszałka Państwa Podopiecznym” – brzmi treść pisma, podpisanego przez gabinet marszałka. „Święta to czas, w którym nikt nie powinien być sam. Wspólnota, także ta narodowa, to dbanie o siebie nawzajem” – czytamy w piśmie.

To nie pierwszy raz, gdy do Sejmu masowo wejdą ludzie z zewnątrz, bo Kancelaria Sejmu ma już doświadczenia w organizowaniu dni otwartych, w których bierze udział kilka tysięcy osób.

– Chcemy, by Sejm był miejscem otwartym dla obywateli, a ludzie czuli, że to ich miejsce. Zaś największe powinności władza ma wobec osób, które mają najtrudniej – uzasadnia Katarzyna Karpa-Świderek z gabinetu marszałka Hołowni.

Jak zapewnić bezpieczeństwo takiej wigilii?

Organizowanie w Sejmie tak dużej imprezy to jednak nie tylko gest wobec osób w potrzebie, ale też ryzyka dotyczące bezpieczeństwa. A na te kwestie sejmowe służby są szczególnie wyczulone od wtorku, gdy poseł Grzegorz Braun z Konfederacji porwał się z gaśnicą na świecznik żydowski, zapalany z okazji święta Chanuka.

Czytaj więcej

Sondaż: Jak Polacy oceniają prowadzenie obrad Sejmu przez marszałka Hołownię?

Katarzyna Karpa-Świderek zapewnia, że „bezpieczeństwo jest najważniejsze”. – Straż marszałkowska jest z nami na każdym etapie przygotowań do imprezy i uwzględniamy wszystkie jej sugestie – mówi. I dodaje, że w spotkaniu mają uczestniczyć też wolontariusze z organizacji pozarządowych, znający swoich podopiecznych. – Mamy zaufanie do ludzi, którzy są specjalistami w pomaganiu – mówi Karpa-Świderek.

To nie pierwszy raz, gdy do Sejmu masowo wejdą ludzie z zewnątrz, bo Kancelaria Sejmu ma już doświadczenia w organizowaniu dni otwartych, w których bierze udział kilka tysięcy osób. Zaś Jerzy Dziewulski, były poseł i były antyterrorysta, mówi, że zapewnienie bezpieczeństwa imprezy w formule proponowanej przez Hołownię jest możliwe. – Sala Kolumnowa to najlepsze miejsce z punktu widzenia bezpieczeństwa całego obiektu. Ma tylko jedno wejście, więc przedostanie się z niej dalej jest niemożliwe. Łatwo do niej dojść z wejścia głównego, a pobliżu znajduje się toaleta – zauważa Jerzy Dziewulski. I dodaje, że dobrze się stało, iż dobór uczestników odbywa się z udziałem organizacji pozarządowych, bo organizowanie wigilii w formule otwartej stanowiłoby dużo większe wyzwanie z punktu widzenia zapewnienia bezpieczeństwa.

– Będziemy słuchać, obserwować i się uczyć – mówi Katarzyna Karpa-Świderek, która nie wyklucza organizacji podobnych spotkań w przyszłości. – Jeśli okaże się, że jest zapotrzebowanie na takie spotkania, będziemy starali się na taką potrzebę opowiedzieć – zapowiada.

– Mam nadzieję, że uda się w Sejmie zorganizować wigilię dla osób w potrzebie. Dla tych spośród nas, tych obywateli Rzeczypospolitej, którzy źle się mają, którym się źle powodzi, którym w jakiś sposób życie podłożyło kłodę pod nogi albo weszło w trudne zakręty – zapowiedział na początku grudnia marszałek Szymon Hołownia z Polski 2050-TD. Impreza ma być elementem planu Hołowni zmiany wizerunku Sejmu, który ma też poprawić notowania samego marszałka, rozważającego start w kolejnych wyborach prezydenckich. I rzeczywiście wigilia dla potrzebujących odbędzie się w Sejmie. Jak ustaliliśmy, ma mieć miejsce w piątek 22 grudnia na Sali Kolumnowej, największej w parlamencie poza salą obrad plenarnych.

Pozostało 83% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Żona Borysa Budki została prezydentem. "W domu jesteśmy równi"
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Polityka
Aborcja dopiero po wyborach. Rozpatrzenie projektów ustaw nie nastąpi szybko
Polityka
Macron odnawia Unię. Czy Francja może pociągnąć za sobą Europę?
Polityka
Polska gotowa na przyjęcie broni atomowej. Jest deklaracja Andrzeja Dudy, ale i wątpliwości Donalda Tuska
Polityka
Obywatele obcych państw w polskiej policji? Bosak: Protestujemy