Reklama

Putin już oficjalnie „kandydatem niezależnym” na urząd prezydenta Rosji

Zwolennicy Władimira Putina formalnie nominowali go na kandydata niezależnego w wyborach prezydenckich w 2024 r. - podaje Reuters cytując doniesienia rosyjskich państwowych agencji informacyjnych.

Publikacja: 16.12.2023 17:19

Władimir Putin

Władimir Putin

Foto: AFP

mz

Władimir Putin będzie kandydował jako niezależny kandydat w marcowych wyborach, które z pewnością wygra. Wcześniej, w 2018 r., także kandydował jako kandydat niezależny.

Zgodnie z rosyjskim prawem wyborczym kandydaci niezależni muszą zostać nominowani przez grupę co najmniej 500 zwolenników i zebrać co najmniej 300 000 podpisów na poparcie swojego startu.

Czytaj więcej

Władimir Putin „rozmawia z narodem”. Pochwalił premiera Słowacji i Viktora Orbána

Putin został nominowany przez grupę, w skład której wchodzili najwyżsi urzędnicy rządzącej partii Jedna Rosja oraz osoby publiczne, w tym rosyjscy aktorzy, piosenkarze i sportowcy.

Michaił Kuzniecow, szef komitetu wykonawczego założonej przez Putina koalicji politycznej Front Ludowy, ogłosił, że Putin został nominowany przez aklamację.

Reklama
Reklama

Putin przy władzy do 2036 roku

Zgodnie z zaaranżowanymi przez siebie reformami konstytucyjnymi Putin może ubiegać się o dwie kolejne sześcioletnie kadencje po wygaśnięciu swojej obecnej kadencji w przyszłym roku, co potencjalnie umożliwi mu utrzymanie się u władzy do 2036 roku.

Rozpoczęcie w marcu piątej kadencji Putina wydaje się niemal nieuniknione ze względu na ścisłą kontrolę nad systemem politycznym Rosji, jaką wypracował on w ciągu 24 lat sprawowania władzy.

Wieloletnie rozprawienie się z jakąkolwiek opozycją, wzmocnione wprowadzeniem nowych przepisów dotyczących „fałszywych wiadomości” i „dyskredytowania armii”, doprowadziło do tego, że krytycy i przeciwnicy Putina są martwi, zostali skazani na długie wyroki więzienia lub uciekli za granicę, w miarę jak przestrzeń dla sprzeciwu stale się zmniejsza.

Zwolennicy Putina twierdzą natomiast, że przywrócił on porządek, dumę narodową i część wpływów utraconych przez Rosję w chaosie upadku Związku Radzieckiego oraz że jego wojna na Ukrainie – coś, co Putin nazywa „specjalną operacją wojskową” – jest uzasadniona.

Polityka
Donald Trump spotkał się w Davos z Karolem Nawrockim
Polityka
Mołdawia oddala się od Rosji. „Może być zmuszona wybierać, jak zniknie”
Polityka
Kolejny kraj chce dołączyć do Rady Pokoju Trumpa. I kolejne mu odmawiają
Polityka
Ile landów powinny mieć Niemcy? Reforma federalizmu nie do przeforsowania
Polityka
Problemy z Air Force One. Samolot, którym Trump leciał do Davos, musiał zawrócić
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama