Przydacz: Nie może być tak, że w mediach publicznych będą tylko przyjaciele Tuska

Obóz lewicowy i liberalny chce zawłaszczyć przekaz medialny i sposób komunikacji z ludźmi, aby było jak najmniej perspektywy konserwatywnej i centroprawicowej. To działanie antydemokratyczne. Życzę sobie, aby w Polsce funkcjonowały wolne media - powiedział w Programie 1 Polskiego Radia Marcin Przydacz.

Publikacja: 12.12.2023 09:58

Marcin Przydacz

Marcin Przydacz

Foto: TV.RP.PL

Politycy sejmowej większości wielokrotnie zapowiadali, że niezbędne są zmiany w mediach publicznych. Niektóre z doniesień wskazują, że sprawą zajmie się Bartłomiej Sienkiewicz, który powołany ma zostać na stanowisko ministra kultury.

Do sprawy odniósł się w Programie 1 Polskiego Radia Marcin Przydacz. 

Czytaj więcej

Szymon Hołownia: Państwo z PiS będą się do mnie zwracać per "feldmarszałku Göring"?

Marcin Przydacz: Dziennikarze przed 2015 rokiem prezentowali arogancką postawę wobec posłów, z którymi się nie zgadzali

Jak powiedział Marcin Przydacz, „nie może być tak, że w mediach publicznych będą zasiadać tylko przyjaciele Tuska i Sienkiewicza”. - I tacy też będą dziennikarze, jak przed 2015 roku, kiedy prezentowali arogancką postawę wobec posłów, z którymi się nie zgadzali, i serwilistyczną postawę względem rządzących - stwierdził.

- Obóz lewicowy i liberalny chce zawłaszczyć przekaz medialny i sposób komunikacji z ludźmi, aby było jak najmniej perspektywy konserwatywnej i centroprawicowej. To działanie antydemokratyczne. Życzę sobie, aby w Polsce funkcjonowały wolne media - podkreślił polityk. 

Czytaj więcej

Posłanka KO: Przykre, że Kaczyński nie zaśpiewał hymnu w parlamencie

Przydacz: Ze strony prezydenta Dudy będzie duża gotowość do współpracy z rządem 

Jak zauważył Przydacz, "większość sejmowa odrzuciła wczoraj dobry projekt, jakim był rząd premiera Morawieckiego". - Dziś spodziewamy się debaty. To pokazuje, że demokracja w Polsce funkcjonuje normalnie, wbrew temu, co mówiła opozycja. W ostatnich latach straszono Polaków, a tu się okazuje, że Polska normalnie funkcjonuje - powiedział.

Polityk zaznaczył również, że "ze strony prezydenta Dudy będzie duża gotowość do współpracy z rządem w najważniejszych sprawach: w polityce bezpieczeństwa i w polityce zagranicznej, ale podejście Tuska i Sikorskiego do współpracy z Pałacem Prezydenckim jeszcze z czasów Lecha Kaczyńskiego napawa mnie pesymizmem”. - To są osoby mało zdolne do współpracy, a skłonne do intryg - stwierdził. 

Polityka
Tomasz Siemoniak ujawnia liczbę osób, przeciwko którym użyto w Polsce Pegasusa
Polityka
Rekonstrukcja rządu. Donald Tusk odwoła więcej ministrów, niż pierwotnie zapowiadano?
Polityka
Afera Pegasusa. Co ujawni w Sejmie minister Adam Bodnar?
Polityka
PiS układa listy śmierci na wybory do PE. Zaskakujące nazwiska na i poza listami
Polityka
Skandal wokół imprezy z Mateuszem Morawieckim