Sondaż: Czy Białorusini boją się Polski?

Ponad 40 proc. Białorusinów uważa, że krajem powinien rządzić Aleksander Łukaszenko. Spora część społeczeństwa wierzy propagandzie i w to, że Polska stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa ich państwa.

Aktualizacja: 08.12.2023 06:13 Publikacja: 08.12.2023 03:00

Aleksander Łukaszenko

Aleksander Łukaszenko

Foto: AFP

To wnioski z najnowszego sondażu ośrodka Chatham House, który w listopadzie internetowo zbadał nastroje Białorusinów. Aż 43 proc. respondentów uważa, że w warunkach niestabilnej sytuacji w regionie „Białoruś potrzebuje takiego twardego lidera jak Łukaszenko, by uratować kraj przed rozpadem”. Przeciwnego zdania jest 23 proc. ankietowanych, reszta nie potrafiła odpowiedzieć na to pytanie. Bali się odpowiadać?

Sondaż: Białorusini boją się powiedzieć, że nie popierają Aleksandra Łukaszenki?

– Część ludzi, którzy mają negatywny stosunek do Łukaszenki, może unikać odpowiedzi na takie pytanie. A część rzeczywiście nie miała własnego zdania w wielu kwestiach, o które pytaliśmy. Bo człowiek nie musi mieć poglądów na każdy temat – mówi „Rzeczpospolitej” dr Ryhor Astapienia, szef „Białoruskiej inicjatywy” w brytyjskim think tanku Chatham House.

Czytaj więcej

Białoruski dyktator szuka pieniędzy w Pekinie

Uważa, że wyborów w 2020 r. Łukaszenko nie wygrał, ale „zebrał około 1/3 głosów”. – Strach przed wojną jeszcze bardziej poprawił jego notowania, to jeszcze nie połowa, ale już więcej niż 30 proc. popierających. Ludzie obawiają się, że wojna przerzuci się również na teren Białorusi. Łukaszenko to wykorzystuje i cały czas powtarza, że kraj nie przystąpi do działań wojennych i że tylko on może to zagwarantować – dodaje.

Propaganda ciężko pracuje na to, by taka opinia się utrzymała. Aż 38 proc. Białorusinów czerpie informacje wyłącznie z białoruskich rządowych (ale też kremlowskich) mediów. Zaledwie 16 proc. sięga do mediów opozycyjnych (za których przeglądanie może grozić areszt), a niemal co czwarty w ogóle nie zagląda do mediów.

Sondaż: 40 proc. Białorusinów uważa, że demokraci doprowadziliby do wojny

Co trzeci Białorusin uważa, że Polska zagraża bezpieczeństwu Białorusi i że chce odebrać Ukrainie zachodnią część kraju. Przy tym 55 proc. Białorusinów ma pozytywny stosunek do Polski (do Rosji – 73 proc.).

Ponad 40 proc. ankietowanych stwierdziło, że gdyby władzę w kraju w 2020 r. przejęły siły demokratyczne, to doprowadziłoby to do wojny, tak samo jak w Ukrainie. Wielu popierających tę opinię czerpie informacje wyłącznie z niezależnych mediów.

Interesujące są też geopolityczne orientacje Białorusinów po niemal dwóch latach trwającej agresji Rosji nad Dnieprem. Ponad 40 proc. ankietowanych opowiada się za sojuszem z Rosją, do UE chce 13 proc. Białorusinów, z kolei co czwarty chce mieć sojusz jednocześnie z Rosją i z UE.

Tymczasem ponad połowa Białorusinów chce pozostać w sojuszu militarnym z Moskwą (OUBZ), nawet gdyby w kraju przestał rządzić Łukaszenko. Za przystąpieniem do NATO opowiada się jedynie 9 proc. respondentów.

Czytaj więcej

Putin w Mińsku na szczycie Anty-NATO. Łukaszenko straszył Polską

– Sporo Białorusinów opowiada się za sojuszem z Rosją, bo boją się Rosji. Mają tuż obok przykład Ukrainy i widzą, do czego tam doprowadziło dążenie do integracji z UE. Poza tym dla wielu Białorusinów UE jest czymś niedostępnym. Czymś, co znajduje się za murem. Trudno tam się dostać, działa niewiele przejść granicznych, nie latają samoloty, nie jeżdżą pociągi. Łukaszenko, ale też Zachód, odgrodził Białorusinów od wolnego świata. W takich warunkach trudno szerzyć prozachodnie nastroje – twierdzi Astapienia.

W zwycięstwo Ukrainy wierzy jedynie 12 proc. Białorusinów. Większość uważa, że Moskwa i Kijów powinny natychmiast rozpocząć rozmowy pokojowe.

Jedno jest pewne – Białorusini nie chcą uczestniczyć w wojnie Rosji. Wysłanie białoruskich wojsk do Ukrainy poparłoby jedynie 2 proc. mieszkańców kraju. Z kolei 66 proc. Białorusinów uważa za niedopuszczalne, by z terytorium ich państwa Rosjanie wystrzeliwali rakiety. Większość mieszkańców kraju (67 proc.) negatywnie ocenia decyzję Łukaszenki o rozmieszczeniu rosyjskiej broni atomowej na Białorusi.

To wnioski z najnowszego sondażu ośrodka Chatham House, który w listopadzie internetowo zbadał nastroje Białorusinów. Aż 43 proc. respondentów uważa, że w warunkach niestabilnej sytuacji w regionie „Białoruś potrzebuje takiego twardego lidera jak Łukaszenko, by uratować kraj przed rozpadem”. Przeciwnego zdania jest 23 proc. ankietowanych, reszta nie potrafiła odpowiedzieć na to pytanie. Bali się odpowiadać?

Sondaż: Białorusini boją się powiedzieć, że nie popierają Aleksandra Łukaszenki?

Pozostało 90% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Kup teraz
Polityka
Naddniestrze zwraca się o pomoc do Rosji. "Presja ze strony Mołdawii"
Polityka
Był premierem ZSRR, chciał być prezydentem Rosji. Nie żyje Nikołaj Ryżkow
Polityka
Prawybory w Michigan: Joe Biden wygrywa, ale otrzymuje ostrzeżenie od wyborców
Polityka
Kręte drogi Viktora Orbána. O co chodzi premierowi Węgier?
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2024 - trendy i wyzwania
Polityka
Nowa Zelandia jako pierwsza na świecie chciała wprowadzić zakaz palenia. Rząd rezygnuje
Polityka
Emmanuel Macron postawił się Rosji