Konfederacja chce trzech komisji śledczych. "Pociągnąć przestępców politycznych do odpowiedzialności"

Konfederacja przygotowała projekty uchwał w sprawie powołania komisji śledczych dot. polityki energetycznej, ds. zbadania przyczyn i skutków niekontrolowanego importu żywności z Ukrainy oraz ds. potencjalnych nieprawidłowości związanych z polityką covidową.

Publikacja: 27.11.2023 15:23

Posłowie Konfederacji (od lewej: Włodzimierz Skalik, Michał Wawer i Grzegorz Płaczek) przedstawili p

Posłowie Konfederacji (od lewej: Włodzimierz Skalik, Michał Wawer i Grzegorz Płaczek) przedstawili projekty wniosków o powołanie komisji śledczych

Foto: Konfederacja / mat. prasowe

Koalicja Obywatelska złożyła w Sejmie projekty uchwał o powołaniu trzech sejmowych komisji śledczych - ds. tzw. afery wizowej, tzw. wyborów kopertowych oraz użycia Pegasusa. W poniedziałek swoje propozycje dotyczące komisji śledczych na konferencji prasowej w Sejmie przedstawili posłowie Konfederacji - Michał Wawer, Włodzimierz Skalik i Grzegorz Płaczek.

- Platforma Obywatelska ujawniła trzy projekty uchwał o komisjach śledczych, które planuje powołać w najbliższym czasie. Patrząc na te projekty można doznać dwojakiego zdziwienia. Po pierwsze dziwi, że są to tylko trzy projekty i że Platforma Obywatelska tak bardzo ogranicza, przynajmniej na razie, zakres swoich rozliczeń - powiedział Michał Wawer.

Czytaj więcej

Rozmowa Konfederacja-Morawiecki. "Na temat rządu było króciutko"

Michał Wawer: Co Platforma Obywatelska chce w wyjaśniać?

- Dziwi dobór tych tematów, bo o ile np. afera wizowa jest rzeczywiście tematem istotnym, zasługującym na własną komisje śledczą, o tyle kwestia wyborów kopertowych jest co najmniej zaskakująca. Co właściwie Platforma chce w tej sprawie wyjaśniać? Wiemy, kto co robił, mamy raport NIK-u, mamy liczne publikacje medialne wyjaśniające sprawę od A do Z - kontynuował poseł, wiceszef klubu Konfederacji.

Zdaniem Wawera, gdy PO znajdzie się w rządzie, będzie dysponowała pełną dokumentacją. - W zasadzie materiał pozwala na to, żeby pójść z tym do dowolnego prokuratora, sformułować akt oskarżenia i oddać sprawę do sądu. Fakt powoływania komisji śledczej w tej sprawie może przynieść efekt w postaci takiej, że będzie teatr polityczny, który Platforma chce zorganizować, natomiast realne rozliczenie, pociągnięcie do odpowiedzialności osób odpowiedzialnych za zmarnowanie publicznych pieniędzy, może ulec wydłużeniu i być może w ogóle do niego nie dojdzie. Kto wie, czy nie taka jest właśnie intencja - mówił poseł.

Michał Wawer podkreślił, że po 2015 r. PiS tak rozliczył PO, że "żaden istotny polityk Platformy nie musiał stanąć przed sądem".

- Jako Konfederacja nie pozwolimy, żeby to się powtórzyło. Zamierzamy stać nad głową Platformy Obywatelskiej i przypominać, że to, co trzeba rozliczyć, trzeba rzeczywiście rozliczyć, że nie można zapomnieć o prawie karnym, że nie można zapomnieć o dziesiątkach różnych przepisów, że nie można zapomnieć o konstytucji, która była nagminnie łamana przez przedstawicieli PiS-u przez osiem lat - mówił poseł.

Wawer poinformował, że Konfederacja przygotowała trzy projekty wniosków o komisje śledcze. Projekt uchwały w sprawie powołania komisji śledczej może wnieść grupa co najmniej 46 posłów. Konfederacja, która tworzy w Sejmie 18-osobowy klub ma - jak mówił w poniedziałek poseł Wawer - zbierać pod swoimi wnioskami podpisy "wszystkich, którzy w Sejmie są zainteresowani tym, żeby wymierzyć sprawiedliwość, żeby pociągnąć przestępców politycznych do odpowiedzialności".

Komisja śledcza ds. polityki energetycznej

Pierwszy projekt, którego autorem jest Michał Wawer, dotyczy polityki energetycznej i okresu nie tylko ostatnich ośmiu lat.

- Polityka energetyczna, polskie kopalnie, polskie elektrownie są systematycznie niszczone od lat co najmniej dwudziestu i najwyższy czas, żeby powstała komisja śledcza, która tę sprawę wyjaśni, nie oglądając się na ramy czasowe tego czy innego rządu - oświadczył wiceszef klubu Konfederacji.

Czytaj więcej

Afera wizowa. KO chce powołania komisji śledczej, jest projekt uchwały

- Potrzebujemy komisji, przed którą nie tylko Mateusz Morawiecki będzie odpowiadał na pytanie, co się stało z elektrownią Ostrołęka i pieniędzmi na nią przeznaczonymi, ale też komisji, przed którą stanie Donald Tusk, by odpowiedzieć na pytanie, co się stało z miliardem złotych długu, który Gazprom był winien w Polsce, a który został w tajemniczych okolicznościach umorzony. Na te i na wiele innych pytań powinny paść odpowiedzi przed komisją dotyczącą polityki energetycznej w latach 1998-2022 - mówił poseł Konfederacji.

Komisja śledcza ds, importu żywności z Ukrainy

Wiceszef klubu Konfederacji Włodzimierz Skalik powiedział, że Konfederacja wychodzi z inicjatywą powołania komisji śledczej do zbadania przyczyn i skutków niekontrolowanego importu żywności z Ukrainy.

- Mamy gotowy dokument, sygnowany przez wicemarszałka Krzysztofa Bosaka. Jesteśmy przekonani, wierzymy w to, że uzyskamy odpowiednie poparcie dla tego wniosku - mówił Skalik dodając, że "kwestia kryzysu zbożowego, afery zbożowej wymaga szczegółowego wyjaśnienia".

Czytaj więcej

Protest na granicy. Krzysztof Bosak: Mer Lwowa kłamie

- Już dzisiaj wiemy, że jest to zagadnienie, które osiągnęło niebywałą skalę i można powiedzieć, jesteśmy świadkami działania mafii zbożowej żerującej na polskich rolnikach, mafii zbożowej, której działanie musi być publicznie zbadane, prześwietlone, wyjaśnione, a osoby, które doprowadziły do funkcjonowania tego procederu w Polsce, niszczącego polskich rolników, powinny zostać zlokalizowane i należycie ukarane - przekonywał poseł Konfederacji.

Włodzimierz Skalik argumentował, że raport NIK nie pozostawia "żadnych złudzeń" oraz potwierdza wszystkie "przypuszczenia i obawy" polityków Konfederacji co do działania rządu PiS w omawianym zakresie. - Działania te były nieodpowiedzialne, spóźnione, można powiedzieć: jedno wielkie zaniechanie - kontynuował poseł.

Komisja śledcza ds. polityki covidowej

Grzegorz Płaczek oświadczył z kolei, że Konfederacja chce także powołania w Sejmie komisji śledczej, która zajęłaby się "potencjalnymi nieprawidłowościami związanymi z polityką covidową".

- Wciąż pamiętamy o szpitalach tymczasowych, o respiratorach, o maseczkach, o prawie, które było nielegalnie tworzone, o rozporządzeniach, które godziły w konstytucję RP. Niech wisienką na torcie będzie fakt, że po półtora roku, kilka dni temu, osobiście otrzymałem odpowiedź z Trybunału Konstytucyjnego, który wyraził swoją opinię na temat rozporządzenia zmuszającego medyków do szczepień, że TK nie będzie się zajmował tą sprawą, dlatego że to rozporządzenie już nie funkcjonuje. To wcale nie oznacza, zdaniem nas, zmotywowanych posłów Konfederacji, że chcemy przejść obojętnie wobec tego wszystkiego, co dotknęło nie tylko nas, nasze rodziny, ale również i przedsiębiorców - mówił Płaczek.

Czytaj więcej

Komisja ds. wyborów kopertowych. Michał Dworczyk: Może za nią zagłosuję

Poseł Konfederacji przekazał, jak nazywać by się miała komisja. - Komisja śledcza do zbadania legalności, prawidłowości oraz celowości działań organów administracji państwowej i samorządu terytorialnego w związku z zakażeniami wirusem SARS-CoV-2 w latach 2020-2023 - podał.

- My, posłowie Konfederacji, pamiętamy o ponad 153 tysiącach zgonów nadmiarowych - mówił polityk dodając, że po posiedzeniach działającego w poprzedniej kadencji zespołu parlamentarnego ds. nadużyć i naruszeń prawa w związku z COVID-19, do którego należał m.in. poseł Konfederacji Grzegorz Braun, jest gotowy materiał i do działania komisji potrzeba "niewiele poza wolą polityczną".

Koalicja Obywatelska złożyła w Sejmie projekty uchwał o powołaniu trzech sejmowych komisji śledczych - ds. tzw. afery wizowej, tzw. wyborów kopertowych oraz użycia Pegasusa. W poniedziałek swoje propozycje dotyczące komisji śledczych na konferencji prasowej w Sejmie przedstawili posłowie Konfederacji - Michał Wawer, Włodzimierz Skalik i Grzegorz Płaczek.

- Platforma Obywatelska ujawniła trzy projekty uchwał o komisjach śledczych, które planuje powołać w najbliższym czasie. Patrząc na te projekty można doznać dwojakiego zdziwienia. Po pierwsze dziwi, że są to tylko trzy projekty i że Platforma Obywatelska tak bardzo ogranicza, przynajmniej na razie, zakres swoich rozliczeń - powiedział Michał Wawer.

Pozostało 92% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Marcin Mastalerek: Premier Tusk powinien się uczyć od prezydenta Dudy
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Polityka
Komisja „pomyliła” kandydatów? W Brzezinach konieczna może być trzecia tura wyborów
Polityka
Koniec "Sylwestra Marzeń" z TVP w Zakopanem. "Inny kierunek będzie lepszy"
Polityka
Czarzasty: Wybory samorządowe? Chyba byliśmy trochę zbyt pewni siebie
Polityka
Broń atomowa w Polsce? Wiceminister obrony o słowach Dudy: Nie zaskakiwać sojuszników