Michał Dworczyk: Nie dostałem propozycji wejścia do rządu. Nie wiem czy ktokolwiek dostał

- Pan premier w tej chwili pracuje nad formułą nowego gabinetu. Tutaj nie ma jeszcze ostatecznych rozstrzygnięć, czy to będzie formuła bardziej polityczna, czy bardziej ekspercka. W związku z tym nie wiem, czy ktokolwiek dostał na tym etapie propozycję udziału w gabinecie - powiedział minister Michał Dworczyk.

Publikacja: 18.11.2023 11:28

Michał Dworczyk

Michał Dworczyk

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

Mateusz Morawiecki otrzymał od prezydenta Andrzeja Dudy misję utworzenia rządu. Dodał, że w nowym Sejmie rozkład głosów jest zupełnie inny niż poprzednio.

- Taki rząd przedstawię w ciągu najbliższych 7-8 dni. Na pewno będzie to rząd zupełnie inny niż ten, który do tej pory cały czas sprawuje swoje obowiązki. Dlaczego? Przede wszystkim dlatego, że ja odczytuję wynik tych wyborów w następujący sposób: wyborcy zadecydowali, chcemy zakończyć wojnę polsko-polską, chcemy rząd ponadpartyjny, może nawet pozapartyjny, chcemy rząd, który będzie rządem równowagi - zapowiedział Morawiecki.

Czytaj więcej

Mateusz Morawiecki ogłosił plan. "Nie przedstawiam pomysłów na trzecią kadencję PiS"

O tworzeniu nowego rządu mówił w rozmowie z RMF FM były szef KPRM Michał Dworczyk. Powiedział, że premier Mateusz Morawiecki nie przedstawił mu propozycji dołączenia do rządu.

- Nie dostałem i nie wiem, czy w ogóle dostanę. Pan premier w tej chwili pracuje nad formułą nowego gabinetu. Tutaj nie ma jeszcze ostatecznych rozstrzygnięć, czy to będzie formuła bardziej polityczna, czy bardziej ekspercka. W związku z tym nie wiem, czy ktokolwiek dostał na tym etapie propozycję udziału w gabinecie - skomentował.

Dworczyk o błędach PiS-u: Nadmierna pewność siebie przyniosła konsekencje

- Na początku trzeba pokazać program, a potem szukać tych posłów, którzy są gotowi ten program realizować - ocenił Dworczyk. Jego zdaniem "Polacy dali jasny sygnał 15 października, że chcą nową formułę, pewną nową jakość w polityce".

Pytany o błędy popełnione przez PiS w ostatnich latach, mówił m.in. o "tłustych kotach". - Pewien brak pokory, który czasami był widoczny, czy nadmierna pewność siebie, na pewno w ciągu tych ostatnich lat też przyniosła konsekwencje - skomentował.

- Powinniśmy przeanalizować to, co zdarzyło się w ostatnich latach. Powinniśmy lepiej wsłuchiwać się w głos Polaków, zwłaszcza ludzi młodych, kobiet - tych grup, w których poparcie dla PiS-u gwałtownie spadło - dodał.

Mateusz Morawiecki otrzymał od prezydenta Andrzeja Dudy misję utworzenia rządu. Dodał, że w nowym Sejmie rozkład głosów jest zupełnie inny niż poprzednio.

- Taki rząd przedstawię w ciągu najbliższych 7-8 dni. Na pewno będzie to rząd zupełnie inny niż ten, który do tej pory cały czas sprawuje swoje obowiązki. Dlaczego? Przede wszystkim dlatego, że ja odczytuję wynik tych wyborów w następujący sposób: wyborcy zadecydowali, chcemy zakończyć wojnę polsko-polską, chcemy rząd ponadpartyjny, może nawet pozapartyjny, chcemy rząd, który będzie rządem równowagi - zapowiedział Morawiecki.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Dudek: Sprawa Romanowskiego? PR-owa zagrywka, chciano osiągnąć efekt propagandowy
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Polityka
KAS bierze się za firmy omijające sankcje. Wszczęto 51 postępowań
Polityka
Koniec biedy w Komisji Heraldycznej. Podwyżki o ponad 200 proc.
Polityka
Rusza nowa kadencja PE. Na czym skupią się nowi polscy eurodeputowani?
Polityka
Ryszard Czarnecki zostanie rozliczony za kilometrówki. Są zarzuty