Opozycja przejmuje władzę. Kiedy powstanie rząd Donalda Tuska?

Chociaż na powołanie nowego rządu Donalda Tuska możemy czekać miesiąc, to w Sejmie już zaczęły się zmiany.

Aktualizacja: 14.11.2023 06:08 Publikacja: 14.11.2023 03:00

Przewodniczący PO Donald Tusk i nowo wybrany marszałek Sejmu Szymon Hołownia (Polska 2050)

Przewodniczący PO Donald Tusk i nowo wybrany marszałek Sejmu Szymon Hołownia (Polska 2050)

Foto: PAP/Paweł Supernak

Dziesiątki gości, setki dziennikarzy, atmosfera zmiany w sejmowych korytarzach. Politycy dotychczasowej opozycji z szerokimi uśmiechami na twarzach zmierzający na inauguracyjne posiedzenie. Politycy PiS raczej niewidoczni. Donald Tusk witany gorącymi brawami przez polityków KO, w tłumie dziennikarzy i fotoreporterów udający się na posiedzenie Klubu Koalicji Obywatelskiej. Atmosfera przed pierwszym posiedzeniem nowego Sejmu i ślubowanie posłów X kadencji jasno wskazywały, kto jest zwycięzcą, a kto przegranym w wyborach, chociaż najpewniej minie jeszcze kilkanaście dni, zanim gabinet Donalda Tuska stanie się faktem.

W poniedziałek na inauguracyjnym posiedzeniu zebrał się też Senat.

Czytaj więcej

Elżbieta Witek nie została wicemarszałkiem Sejmu

Pierwsze ustawy

Jeszcze przed głosowaniem, w którym w poniedziałek Szymon Hołownia został marszałkiem Sejmu, Lewica zgłosiła – zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami – pierwsze projekty ustaw. Dotyczą aborcji: jedna realizuje postulat Lewicy dotyczący dostępności aborcji do 12. tygodnia, drugi – dekryminalizuje pomoc przy jej przeprowadzeniu.

Zgodnie z zapowiedziami marszałka Szymona Hołowni, nie będzie już działała sejmowa zamrażarka. Co z kolei oznacza, że ustawy dość szybko trafią pod głosowanie.

Swoje projekty w poniedziałek zgłosiła też Konfederacja. Dotyczą kwestii gospodarczych – kwoty wolnej od podatku oraz dobrowolnego ZUS. Stanisław Tyszka z Konfederacji zapowiedział, że jego formacja będzie patrzeć nowej władzy na ręce. I rozliczać z wykonania lub nie – wyborczych obietnic.

Czytaj więcej

Szymon Hołownia został marszałkiem Sejmu. "Woda sodowa nie uderzy do głowy"

O wyborczych obietnicach opozycji mówił też w swoim przemówieniu w poniedziałek prezydent Andrzej Duda. I przestrzegał, że jego weto nie może być pretekstem do tego, by wyborczych obietnic aktualna opozycja nie spełniała. Opozycja zareagowała śmiechem na tę przestrogę.

Kto w prezydium Sejmu

Głównym tematem w sejmowych kuluarach w poniedziałek były dwie kwestie. Jedna dotyczyła tego, czy Konfederacja będzie miała swojego przedstawiciela w prezydium Sejmu. Tym kandydatem był Krzysztof Bosak, kandydat na prezydenta w 2020 roku. Konfederacji udało się jednak ostatecznie przekonać posłów: w przegłosowanej przez nowego marszałka uchwale, jednogłośnie zwiększono liczbę członków prezydium Sejmu do sześciu osób, co stworzyło miejsce dla partii Bosaka.

Drugim, poważniejszym problemem był brak zgody polityków opozycji na kandydaturę wskazanej do prezydium Sejmu przez PiS, Elżbiety Witek – byłej marszałek, w związku z zarzutami o łamanie przez nią procedur i przepisów prawa.

Czytaj więcej

Jarosław Kaczyński komentuje porażkę Elżbiety Witek. "Przepaść kulturowa"

Wcześniej, w trakcie posiedzenia Rady Krajowej PO Donald Tusk stwierdził, że to głosowanie będzie testem dla demokratów w nowym Sejmie. Politycy PiS zapewniali w ciągu dnia, że Elżbieta Witek pozostaje ich jedyną kandydatką do prezydium. A ona sama podkreśliła, że nie ma sobie nic do zarzucenia.

Z chwilą, gdy premier Mateusz Morawiecki podał rząd do dymisji – co stało się także w poniedziałek – zaczynają biec terminy określone w pierwszym kroku konstytucyjnym. Przy braku większości dla rządu PiS – partia Jarosława Kaczyńskiego uzyskała w głosowaniu nad marszałkiem tylko 194 głosy – misja premiera Mateusza Morawieckiego jest skazana na niepowodzenie. Wtedy inicjatywa trafi do Sejmu.

I jest przesądzone, że w drugim konstytucyjnym kroku misję tworzenia nowego rządu dostanie Donald Tusk, a rząd powinien powstać w grudniu.

Czytaj więcej

Małgorzata Kidawa-Błońska wybrana marszałkiem Senatu

W kuluarach politycy KO podkreślali, że budowanie personalnej układanki w nowym rządzie i jego zapleczu instytucjonalnym nadal trwa.

Przesądzone jest za to – co wynika z koalicyjnej umowy – że nowymi wicepremierami będą lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz oraz Krzysztof Gawkowski z Lewicy. Nazwiska pozostałych ministrów, zwłaszcza z Koalicji Obywatelskiej – pozostają znane jedynie wąskiej grupie doradców samego Donalda Tuska.

Dziesiątki gości, setki dziennikarzy, atmosfera zmiany w sejmowych korytarzach. Politycy dotychczasowej opozycji z szerokimi uśmiechami na twarzach zmierzający na inauguracyjne posiedzenie. Politycy PiS raczej niewidoczni. Donald Tusk witany gorącymi brawami przez polityków KO, w tłumie dziennikarzy i fotoreporterów udający się na posiedzenie Klubu Koalicji Obywatelskiej. Atmosfera przed pierwszym posiedzeniem nowego Sejmu i ślubowanie posłów X kadencji jasno wskazywały, kto jest zwycięzcą, a kto przegranym w wyborach, chociaż najpewniej minie jeszcze kilkanaście dni, zanim gabinet Donalda Tuska stanie się faktem.

Pozostało 88% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
podcast
Impulsywne zakupy Błaszczaka. Dlaczego NIK skrytykowała MON z czasów rządu PiS
Polityka
PiS i Suwerenna Polska połączą się przed wyborami prezydenckimi? Nieoficjalne doniesienia
Polityka
Poseł Dariusz Matecki zrzekł się immunitetu. Chodzi o sprawy związane z kampanią
Polityka
Sondaż: Ponad połowa Polaków nie chce wzywania Ziobry przez komisję ds. Pegasusa
Polityka
Czerwona kartka od NIK dla Błaszczaka. Druzgocący raport dla byłego szefa MON
Materiał Promocyjny
Sztuczna inteligencja może być wykorzystywana w każdej branży