Marcin Kierwiński o pytaniach w referendum: Czekam na trzy dalsze samozaorania prezesa Kaczyńskiego

Forsowane przez partię rządzącą referendum w dniu wyborów jest „czysto polityczne” i „ma odwracać uwagę od problemów PiS-u” - ocenił Marcin Kierwiński, sekretarz generalny Platformy Obywatelskiej.

Publikacja: 11.08.2023 11:03

Poseł Klubu Parlamentarnego Koalicja Obywatelska Marcin Kierwiński na konferencji prasowej przed sie

Poseł Klubu Parlamentarnego Koalicja Obywatelska Marcin Kierwiński na konferencji prasowej przed siedzibą Państwowej Komisji Wyborczej w Warszawie

Foto: PAP/Rafał Guz

„Czy popierasz wyprzedaż państwowych przedsiębiorstw?” - to pierwsze z pytań jakie PiS chce zadać w referendum, które ma odbyć się 15 października, wraz z wyborami parlamentarnymi. Pytanie, w krótkim nagraniu, opublikowanym w mediach społecznościowych Prawa i Sprawiedliwości, przedstawił prezes tej partii, Jarosław Kaczyński.

- Dla nas decydujący jest zawsze głos zwykłych Polaków - mówił na nagraniu Kaczyński. - Głos obcych polityków, w tym niemieckich, nie ma żadnego znaczenia - dodał wicepremier. - Dlatego w sprawach kluczowych chcemy się odwołać do państwa bezpośrednio w referendum - mówił prezes PiS, choć w ciągu ośmiu lat dotychczasowych rządów PiS nie zorganizował żadnego referendum.

Czytaj więcej

Znamy pierwsze pytanie, jakie PiS zada w referendum

Zdaniem Marcina Kierwińskiego „referendum, które proponuje pan poseł Kaczyński, jest referendum czysto wyborczym”. - Jeżeli robi się referendum, po to żeby oszukiwać Polaków, jeżeli chodzi o finansowanie kampanii wyborczej – a do tego to zmierza – to to nie ma nic wspólnego z demokracją - mówił w piątek w Programie 1 Polskiego Radia.

Polityk PO o referendum: Hucpa Jarosława Kaczyńskiego

- Wezmę udział w referendum, które nazywa się wybory, żeby pogonić skorumpowaną władzę PiS-u – dodał sekretarz generalny PO. - Z niecierpliwością czekam na trzy dalsze samozaorania prezesa Kaczyńskiego, jeżeli chodzi o pytania - mówił, nawiązując do zapowiedzi sztabu PiS, że kolejne pytania będą prezentowane od 12 do 14 sierpnia.

- Nie wezmę udziału w politycznej hucpie Kaczyńskiego - zapowiedział Kierwiński. 

Czytaj więcej

Wewnętrzne badania dają Koalicji Obywatelskiej nawet 35 proc. poparcia

Polityk PO skrytykował treść pytania, zaprezentowanego w piątek przez Kaczyńskiego. - Jeśli PiS chce słuchać Polaków, jeżeli chce pytać Polaków o przedsiębiorstwa państwowe i spółki Skarbu Państwa, to poseł Kaczyński powinien zapytać „Czy popieracie Państwo nepotyzm, kolesiostwo i złodziejstwo, które jest w spółkach Skarbu Państwa?”. To interesuje Polaków - ocenił. Zwrócił też uwagę na „haniebną sprzedaż Lotosu MOL-owi i sprzedaż Rafinerii Gdańskiej”. - Rafineria została sprzedana za trzy miesiące zysków. Nie trzy lata, nie trzydzieści lat. To jest zwykłe złodziejstwo - zauważył Marcin Kierwiński. 

„Czy popierasz wyprzedaż państwowych przedsiębiorstw?” - to pierwsze z pytań jakie PiS chce zadać w referendum, które ma odbyć się 15 października, wraz z wyborami parlamentarnymi. Pytanie, w krótkim nagraniu, opublikowanym w mediach społecznościowych Prawa i Sprawiedliwości, przedstawił prezes tej partii, Jarosław Kaczyński.

- Dla nas decydujący jest zawsze głos zwykłych Polaków - mówił na nagraniu Kaczyński. - Głos obcych polityków, w tym niemieckich, nie ma żadnego znaczenia - dodał wicepremier. - Dlatego w sprawach kluczowych chcemy się odwołać do państwa bezpośrednio w referendum - mówił prezes PiS, choć w ciągu ośmiu lat dotychczasowych rządów PiS nie zorganizował żadnego referendum.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Daniel Obajtek pojawił się w Sejmie. "Napuszczano policję z całego województwa"
Materiał Promocyjny
Naszą siłą jest różnorodność
Polityka
Mateusz Morawiecki nie może liczyć na Suwerenną Polskę w wyborach prezydenckich. "Nie poprzemy"
Polityka
Prof. Antoni Dudek: PiS wybierze sobie polityków Suwerennej Polski. Reszta zostanie na lodzie
Polityka
John Godson przeciwko paktowi migracyjnemu. "Nie jest on dobry dla Polski"
Akcje Specjalne
Dekarbonizacja gospodarki bez wodoru będzie bardzo trudna
Polityka
Grzegorz Schetyna o sytuacji na granicy z Białorusią: Tam nie ma już rodzin z dziećmi
Materiał Promocyjny
Sztuczna inteligencja może być wykorzystywana w każdej branży