Prezydent Andrzej Duda chwalił nową minister zdrowia. "Jest zwykłym lekarzem"

Pani minister, kiedy czytałem na pani temat te materiały, które były mi dostępne, i kiedy rozmawiałem na pani temat przez te ostatnie dni z kilkoma osobami, słyszałem taki jeden komplement, które cały czas się powtarzał - mówił prezydent Andrzej Duda po powołaniu na stanowisko ministra zdrowia Katarzyny Sójki, która zastąpiła na tym stanowisku Adama Niedzielskiego.

Publikacja: 10.08.2023 14:29

Katarzyna Sójka

Katarzyna Sójka

Foto: PAP/Paweł Supernak

Andrzej Duda na stanowisko ministra zdrowia powołał - na wniosek premiera Mateusza Morawieckiego - Katarzynę Sójkę, dotychczas posłankę Prawa i Sprawiedliwości.

Czytaj więcej

Z leśniczówki na ministra zdrowia. Kim jest nowa minister zdrowia Katarzyna Sójka?

Andrzej Duda o nowej minister zdrowia, Katarzynie Sójce: Zwykły lekarz

- Pani minister, kiedy czytałem na pani temat te materiały, które były mi dostępne, i kiedy rozmawiałem na pani temat przez te ostatnie dni z kilkoma osobami, słyszałem taki jeden komplement, które cały czas się powtarzał, a właściwie dwa. Ten który cały czas się powtarzał to: "no wiesz, zwykły lekarz". Bardzo się cieszę, że jest pani zwykłym lekarzem, zwykłym lekarzem internistą, który na co dzień przyjmuje pacjentów i wie co to znaczy prawa zwykłego lekarza w szpitalu powiatowym w terenie. Bo to ma fundamentalne znaczenie dla rozwiązywania problemów, które są najważniejsze. A najważniejszym jest ochrona pacjenta w małym mieście, wiosce, dostępność do zwykłego lekarza, który dopiero ewentualnie wyśle go do specjalisty - mówił po powołaniu Sójki na stanowisko prezydent.

- Bardzo się cieszę, że ten urząd obejmuje osoba, która jest lekarzem ze zwykłym doświadczeniem - dodał.

- I drugi komplement, który słyszałem pod adresem pani minister: "lubią ją ludzie". Taki powinien być zwykły lekarz i taką opinię powinien mieć. To nie chodzi o to, żeby się trząść nad każdym i robić problem tam, gdzie go nie ma (...). Ludzie znakomicie wiedzą kto jest dobry dla ludzi, a kto nie jest dobry dla ludzi. Jeśli ludzie pani lubią to znaczy, że pani rozumie, gdzie naprawdę są problemy i kto potrzebuje pomocy. Komu empatia jest potrzebna. I z tego powodu bardzo się cieszę. Bo to jest bardzo potrzebne przy spojrzeniu na rynek ochrony zdrowia w Polsce i na cały system ochrony zdrowia w Polsce.  - kontynuował prezydent.

- Jesteśmy wciąż w czasie dużych wyzwań. Pandemia koronawirusa na szczęście się zakończyła. Pani poprzednicy zmagali się z nią skutecznie, bo nasz system ochrony zdrowia wytrzymał, mimo różnych czarnych wizji. Nie załamał się. Ministrowie dali sobie radę. System wytrzymał także dzięki temu, że był odpowiedzialnie zarządzany. Że były sprawy mądrze prowadzone - podkreślił Duda.

- Przeszliśmy tamten trudny czas. I dziś patrzymy już na system po koronawirusie. Wydatki na ochronę zdrowia z roku na rok wzrastają. Jest kwestia mądrego wydatkowania tych pieniędzy. Są dzisiaj ogromne zagrożenia, które narastają dzisiaj wokół naszego społeczeństwa, także najmłodszych - kontynuował.

Duda wspominał, że współpracował z ministrem Adamem Niedzielskim m.in. w kwestii ochrony zdrowia seniorów. - Tworzyliśmy razem też ramy systemu, programu onkologii dla Polski. Po to, aby ta ochrona zdrowia była lepsza, wydajna, w tych najbardziej czułych punktach. Żeby obniżać śmiertelność w naszym społeczeństwie. Żeby ludzie dłużej żyli, żeby byli zdrowi. To wielkie wyzwanie, które dziś stoi przed panią minister - stwierdził.

Pandemia koronawirusa na szczęście się zakończyła. Pani poprzednicy zmagali się z nią skutecznie, bo nasz system ochrony zdrowia wytrzymał, mimo różnych czarnych wizji. Nie załamał się.

Andrzej Duda, prezydent

Prezydent mówił, że wyzwaniem, jakie stoi przed Sójką jako nowym ministrem zdrowia jest też m.in. kwestia odpowiedzialnej gospodarki lekowej i chronienie się przed lobbystami.

- Wierzę, że pani minister podoła wszystkim tym obowiązkom. Tego pani minister z całego serca życzę - dodał.

Sójka obejmuje urząd ministra

Dlaczego Adam Niedzielski odszedł ze stanowiska ministra zdrowia?

Adam Niedzielski odszedł z rządu po tym jak opublikował na Twitterze (obecnie X) wpis odnoszący się do wypowiedzi medialnej jednego z lekarzy, który stwierdził, że „żadnemu pacjentowi nie udało się wystawić recepty [na leki psychotropowe i przeciwbólowe]”. W odpowiedzi minister ujawnił, że lekarz wystawił receptę na leki z tej grupy samemu sobie. Minister przekonywał potem, że zrobił to, by chronić dobre imię resortu - jego krytycy wskazują jednak, że dopuścił się ujawnienia chronionych prawnie danych osobowych.

Po wpisie ministra Łukasz Jankowski, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej, napisał list do premiera Mateusza Morawieckiego, w którym podkreślił, że środowisko lekarskie utraciło zaufanie do ministra Niedzielskiego w związku z czym nie wyobraża sobie dalszej współpracy z nim.

Piotr Pisula, lekarz z Poznania, którego dotyczył wpis ministra, domaga się od Niedzielskiego przeprosin i wpłacenia 100 tys. zł na hospicjum.

8 sierpnia premier Mateusz Morawiecki ogłosił, że przyjął dymisję Niedzielskiego.

Andrzej Duda na stanowisko ministra zdrowia powołał - na wniosek premiera Mateusza Morawieckiego - Katarzynę Sójkę, dotychczas posłankę Prawa i Sprawiedliwości.

Andrzej Duda o nowej minister zdrowia, Katarzynie Sójce: Zwykły lekarz

Pozostało 95% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Najnowszy sondaż: formacja Donalda Tuska wygrywa z partią Jarosława Kaczyńskiego
Polityka
Tusk jedzie na granicę z Białorusią. "Skierowaliśmy dodatkowe siły". MON: Wykorzystamy Rosomaki
Polityka
Jest wniosek o uchylenie immunitetu posła Suwerennej Polski
Polityka
Rząd wyda niemal milion złotych na prezenty z okazji prezydencji
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie
Polityka
Tadeusz Rydzyk do Tuska: Nie posługujmy się kłamstwem
Materiał Promocyjny
Problem sukcesji w polskich firmach będzie narastał