Joachim Brudziński: Jarosław Kaczyński w rządzie po to, by Polacy przy urnach znów nam zaufali

- Jarosław Kaczyński wchodzi do rządu po to, żeby konsolidować naszą władzę, konsolidować te działania i ciężką pracą doprowadzić do tego, aby Polacy przy urnach wyborczych, przy najbliższych wyborach parlamentarnych po raz kolejny nam zaufali - powiedział eurodeputowany Joachim Brudziński, nowy szef sztabu wyborczego Prawa i Sprawiedliwości.

Publikacja: 22.06.2023 19:25

Joachim Brudziński: Jarosław Kaczyński w rządzie po to, by Polacy przy urnach znów nam zaufali

Foto: European Union 2021 - Source : EP/ Riccardo PAREGGIANI

W środę prezydent Andrzej Duda dokonał zmian w rządzie. Podczas uroczystości w Pałacu Prezydenckim powołany na funkcję wicepremiera został prezes PiS Jarosław Kaczyński, który tym samym po roku wraca do gabinetu Mateusza Morawieckiego.

Czterej dotychczasowi wicepremierzy - Mariusz Błaszczak, Piotr Gliński, Jacek Sasin i Henryk Kowalczyk - zostali odwołani ze swoich funkcji, zachowali przy tym stanowiska w rządzie (Kowalczyk nie kieruje żadnym resortem).

Czytaj więcej

Jarosław Kaczyński znowu wicepremierem w KPRM

Zmianom w rządzie towarzyszą zmiany w sztabie wyborczym. Jego szefem od poniedziałku jest Joachim Brudziński, europoseł PiS, który kierował m.in. kampanią do Sejmu w 2019 roku i był szefem sztabu ds. organizacyjnych w kampanii prezydenta Dudy w 2020 roku. Do sztabu trafili też przedstawiciele koalicjantów PiS.

Joachim Brudziński wyjaśnia, dlaczego Jarosław Kaczyński został wicepremierem

Brudziński, pytany w czwartek w Radiu Maryja o powód powrotu Jarosława Kaczyńskiego do rządu, stwierdził, że „cel jest jeden”. - Tym celem jest nasza wiara, głęboka wiara w to, że jesteśmy w stanie przekonać Polaków do tego, aby obóz Zjednoczonej Prawicy mógł kontynuować rządy w kolejnej kadencji, a do tego, aby przekonać Polaków, potrzeba też takiej determinacji, ciężkiej pracy i pewnej konsolidacji obozu Zjednoczonej Prawicy - mówił.

- Naszym liderem, niekwestionowanym liderem, podkreślam, jest pan premier Jarosław Kaczyński. Ten etap porządkowania spraw partyjnych za nami, a to wszystko, co się dzieje wokół nas, zarówno za naszą wschodnią, jak i zachodnią granicą, (…) jak i to wszystko, co się dzieje wewnątrz naszego kraju, skłoniło kierownictwo partii do właśnie takiej decyzji - tłumaczył eurodeputowany PiS. 

Czytaj więcej

Michał Szułdrzyński: Dlaczego Jarosław Kaczyński musiał wrócić do rządu

Brudziński dodał, że odwołani wicepremierzy „skupią się w tym momencie tylko i wyłącznie na pracy w ramach określonych resortów”. - Natomiast Jarosław Kaczyński, jako wicepremier u boku pana premiera Mateusza Morawieckiego, jest tym, który ma skonsolidować obóz Zjednoczonej Prawicy, skonsolidować pracę rządu, nadać nowe tchnienie, nową energię i też, co ważne podkreślenia i zauważenia, jaka jest różnica między nami, a totalną opozycją - przekonywał słuchaczy rozgłośni ojca Tadeusza Rydzyka.

Europoseł krytykuje Tuska za „przejście na stanowisko w Brukseli”

- Wszyscy pamiętamy, po dwóch kadencjach rządów Platformy Obywatelskiej Donald Tusk wbrew wielokrotnym swoim zaprzeczeniem i zapewnieniom, że dla niego najważniejsza jest Polska, praca w polskim rządzie, zdecydował się przejść na stanowisko w Brukseli, gdzie tam bardzo skutecznie i niezwykle efektywnie i efektownie zabiegał o po prostu interesy Berlina - mówił europoseł, który do Parlamentu Europejskiego trafił w 2019 roku, rezygnując ze stanowiska ministra spraw wewnętrznych i administracji.

- A Jarosław Kaczyński wchodzi do rządu po to, żeby konsolidować naszą władzę, konsolidować te działania i - jak już powiedziałem - ciężką pracą doprowadzić do tego, aby Polacy przy urnach wyborczych, przy najbliższych wyborach parlamentarnych po raz kolejny nam zaufali - powiedział Joachim Brudziński.

Jarosław Kaczyński wicepremierem bez teki

Decyzja o powrocie Jarosława Kaczyńskiego do rządu była sporym zaskoczeniem. Pierwotnie Kaczyński miał dokończyć objazd Polski i audyt struktur partyjnych, który rozpoczął się jeszcze w ubiegłym roku. Te plany uległy jednak zasadniczym zmianom. Inaczej niż wcześniej,

Kaczyński nie ma obecnie jednego pakietu spraw, którymi ma się zajmować. Gdy był wicepremierem poprzednim razem, to jego głównym zadaniem było pilotowanie legislacji związanej z bezpieczeństwem.

W środę prezydent Andrzej Duda dokonał zmian w rządzie. Podczas uroczystości w Pałacu Prezydenckim powołany na funkcję wicepremiera został prezes PiS Jarosław Kaczyński, który tym samym po roku wraca do gabinetu Mateusza Morawieckiego.

Czterej dotychczasowi wicepremierzy - Mariusz Błaszczak, Piotr Gliński, Jacek Sasin i Henryk Kowalczyk - zostali odwołani ze swoich funkcji, zachowali przy tym stanowiska w rządzie (Kowalczyk nie kieruje żadnym resortem).

Pozostało 89% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Joński o szczegółach raportu komisji ds. wyborów kopertowych. „Do 10 lat więzienia”
Polityka
Wójcik: Giertych ma rację. Sprawa Romanowskiego to kompromitacja prokuratury
Polityka
Mastalerek: W przeciwieństwie do liderów PiS znam swoje miejsce w szeregu
Polityka
Grzegorz Schetyna o głosowaniu ws. aborcji: Porażka. Przegrywamy wszyscy
Materiał Promocyjny
Mała Księgowość: sprawdzone rozwiązanie dla małych i średnich przedsiębiorców
Polityka
Hołownia wstrzymuje budowę nowego hotelu dla posłów