W poniedziałek wieczorem tylko siedmiu posłów stanęło w obronie Borisa Johnsona. 344 głosowało za uznaniem go za kłamcę, który nie jest godzien przekroczenia progu Izby Gmin. Chodzi o „partygate”: raport, w którym udowodniono, że na przełomie 2021 i 2022 roku szef brytyjskiego rządu wielokrotnie łamał ograniczenia życia społecznego i organizował zakrapiane imprezy na Downing Street.
Czarę goryczy przelał filmik, który ukazał się na mediach społecznościowych w weekend. Widać na nim współpracowników, którzy nie tylko piją, ale i tańczą. A także śmieją się z zakazu wychodzenia z domu.