Izba Reprezentantów poparła zawieszenie limitu długu w USA. Teraz Senat

Zdominowana przez Partię Republikańską Izba Reprezentantów przyjęła ustawę zawieszającą limit długu publicznego w USA (wynoszący 31,4 mld dolarów). Teraz ustawa trafi do Senatu.

Publikacja: 01.06.2023 05:06

Kevin McCarthy, lider Partii Republikańskiej w Izbie Reprezentantów

Kevin McCarthy, lider Partii Republikańskiej w Izbie Reprezentantów

Foto: AFP

Za przyjęciem ustawy zagłosowało 314 kongresmenów, przeciw było 117. Partia Republikańska dysponuje 222 głosami w izbie niższej Kongresu, 213 mandatów ma Partia Demokratyczna.

Przeciw ustawie było prawe skrzydło Partii Republikańskiej - zaznacza Reuters.

Biden się cieszy, apeluje do Senatu

Zawieszenie limitu długu jest konieczne, aby USA uniknęły niewypłacalności, która - według informacji Departamentu Skarbu - grozi Waszyngtonowi już 6 czerwca.

- To porozumienie jest dobrą wiadomością dla Amerykanów i amerykańskiej gospodarki - oświadczył po głosowaniu Biden. - Wzywam Senat do przyjęcia ustawy tak szybko, jak to możliwe - dodał.

Porozumienie ws. zawieszenia limitu długu jest efektem kompromisu pomiędzy Bidenem a liderem Partii Republikańskiej w Izbie Reprezentantów, Kevinem McCarthym. W Izbie Reprezentantów przeciwko ustawie głosowało 71 przedstawicieli prawego skrzydła Partii Republikańskiej. Ustawa została jednak przyjęta ponieważ poparło ją 165 kongresmenów Partii Demokratycznej, których głosy, wraz z głosami 149 kongresmenów Partii Republikańskiej, zapewniły większość konieczną do jej przyjęcia.

Czytaj więcej

Stany Zjednoczone unikną zapaści. Joe Biden poszedł na kompromis z republikanami

Ustawa zawiesza - a w istocie tymczasowo usuwa - limit długu publicznego w USA do 1 stycznia 2025 roku. To pozwala administracji Bidena i Kongresowi przesunąć w czasie groźbę niewypłacalności kraju na okres po wyborach prezydenckich i wyborach do Kongresu zaplanowanych na listopad 2024 roku.

Zawieszenie limitu długu: jakie oszczędności przyniesie ustawa?

Ustawa ogranicza także wzrost niektórych wydatków federalnych w ciągu najbliższych dwóch lat (nie dotyczy to wydatków na bezpieczeństwo). W ramach kompromisu administracja Bidena zgodziła się też rozszerzyć wymagania stawiane wobec osób, które otrzymują finansowane z budżetu świadczenia pomocowe (czego domagała się Partia Republikańska). 

Prawe skrzydło Partii Republikańskiej uważa, że administracja Bidena powinna się była zgodzić na większe cięcia wydatków budżetowych.

Z kolei lewe skrzydło Partii Demokratycznej było przeciw wprowadzeniu dodatkowych wymagań wobec odbiorców federalnych programów pomocowych.

Ustawa zapewnia oszczędności budżetowe głównie poprzez ograniczenie wydatków na takie cele jak edukacja, badania naukowe czy programy mieszkaniowe

Zdaniem Biura Budżetowego Kongresu ustawa pozwoli zaoszczędzić w ciągu dekady 1,5 bln dolarów. To znacznie mniej, niż chciała Partia Republikańska, która oczekiwała oszczędności na poziomie 4,8 bln dolarów. Z kolei administracja Joe Bidena chciała osiągnąć 3 bln dolarów oszczędności dzięki podwyższeniu podatków, zwłaszcza dla najbogatszych Amerykanów. 

Debata nad ustawą w Senacie i głosowanie może ciągnąć się przez cały weekend, zwłaszcza jeśli któryś z senatorów będzie chciał opóźnić jej przyjęcie.

Sprzeciw wobec ustawy zapowiedział już senator Bernie Sanders, przedstawiciel lewego skrzydła Partii Demokratycznej.

Ustawa zapewnia oszczędności budżetowe głównie poprzez ograniczenie wydatków na takie cele jak edukacja, badania naukowe czy programy mieszkaniowe. Budżet na obronność będzie mógł rosnąć we wskazanych granicach.

Za przyjęciem ustawy zagłosowało 314 kongresmenów, przeciw było 117. Partia Republikańska dysponuje 222 głosami w izbie niższej Kongresu, 213 mandatów ma Partia Demokratyczna.

Przeciw ustawie było prawe skrzydło Partii Republikańskiej - zaznacza Reuters.

Pozostało 93% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Marine Le Pen poprowadzi Francję ku bankructwu?
Polityka
Lider partii Le Pen skrytykował Kyliana Mbappe
Polityka
Putin w Korei Północnej. Tą wizytą łamie własne sankcje
Polityka
Poparcie za obronę przeciwlotniczą. Między Holendrem a fotelem szefa NATO stoi Rumunia
Akcje Specjalne
Naszym celem jest osiągnięcie 9 GW mocy OZE do 2030 roku
Polityka
Partia Marine Le Pen z apelem do Francuzów. "Dajcie nam to, wtedy obniżymy VAT"
Polityka
Zjednoczenie Narodowe chce sprywatyzować media publiczne. „Potrzebują wolności"