Nieoficjalnie: PiS chce wyborów do parlamentu w pierwszym możliwym terminie

Sztab wyborczy PiS w porozumieniu z kierownictwem Prawa i Sprawiedliwości wybrał preferowaną datę wyborów parlamentarnych - informuje Onet. Termin wskazano już prezydentowi Andrzejowi Dudzie, który podejmuje decyzję o zarządzeniu wyborów.

Publikacja: 24.05.2023 06:52

Nieoficjalnie: PiS chce wyborów do parlamentu w pierwszym możliwym terminie

Foto: Fotorzepa/ Robert Gardziński

Wybory parlamentarne mogą odbyć się jesienią w czterech terminach - 15 października, 22 października, 29 października lub 5 listopada. Wynika to z konstytucji, która mówi, że wybory muszą przypadać na "dzień wolny od pracy, przypadający w ciągu 30 dni przed upływem 4 lat od rozpoczęcia kadencji Sejmu i Senatu."

Według Onetu PiS chce, aby wybory odbyły się w pierwszym możliwym terminie - 15 października. Informację tę potwierdziły Onetowi źródła w centrali PiS, Kancelarii Premiera oraz Pałacu Prezydenckim.

Czytaj więcej

Nowy sondaż: PiS na czele, ale bez szans na większość, nawet z Konfederacją

W przekonywanie prezydenta, by zarządził wybory na 15 października, zaangażowani mieli zostać najważniejsi politycy PiS. Zgodnie z konstytucją Andrzej Duda ma czas do 12 sierpnia na decyzję o zarządzeniu wyborów do Sejmu i Senatu.

Preferowana data wyborów ma - jak pisze Onet - pomóc w mobilizacji prawicowego i konserwatywnego elektoratu.

PiS miał wybrać tę datę z kilku powodów - po pierwsze skraca ona czas kampanii wyborczej o trzy tygodnie, co daje opozycji mniej czasu na zmniejszenie dystansu do PiS, które nadal prowadzi w sondażach.

PiS liczy też, że księża w "Dniu Papieskim" będą przypominać wiernym z ambon jakimi wartościami powinni kierować się oddając głos

Ponadto 15 października przypada w tym roku "Dzień Papieski", odbywający się w niedzielę poprzedzającą rocznicę wyboru Karola Wojtyły na papieża (16 października 1978 roku). PiS liczy, że wybory odbywające się w "Dzień Papieski" przyciągną do lokali wyborczych konserwatywny elektorat, dla którego pamięć o Janie Pawle II jest ważnym elementem tożsamości.

PiS liczy też, że księża w "Dniu Papieskim" będą przypominać wiernym z ambon jakimi wartościami powinni kierować się oddając głos, na czym konserwatywna, utrzymująca dobre relacje z Kościołem partia Jarosława Kaczyńskiego może skorzystać.

Ostateczna decyzja ws. wyboru daty wyborów będzie jednak należeć do Andrzeja Dudy.

Wybory parlamentarne mogą odbyć się jesienią w czterech terminach - 15 października, 22 października, 29 października lub 5 listopada. Wynika to z konstytucji, która mówi, że wybory muszą przypadać na "dzień wolny od pracy, przypadający w ciągu 30 dni przed upływem 4 lat od rozpoczęcia kadencji Sejmu i Senatu."

Według Onetu PiS chce, aby wybory odbyły się w pierwszym możliwym terminie - 15 października. Informację tę potwierdziły Onetowi źródła w centrali PiS, Kancelarii Premiera oraz Pałacu Prezydenckim.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Wójcik: Giertych ma rację. Sprawa Romanowskiego to kompromitacja prokuratury
Polityka
Mastalerek: W przeciwieństwie do liderów PiS znam swoje miejsce w szeregu
Polityka
Grzegorz Schetyna o głosowaniu ws. aborcji: Porażka. Przegrywamy wszyscy
Polityka
Hołownia wstrzymuje budowę nowego hotelu dla posłów
Materiał Promocyjny
Mała Księgowość: sprawdzone rozwiązanie dla małych i średnich przedsiębiorców
Polityka
Mateusz Morawiecki: Zbiry Bodnara realizują politykę zastraszania narodu