Reklama

Sanna Marin traci władzę w Finlandii. Kryzys rozwścieczył Finów

Sanna Marin dzielnie walczyła z pandemią, stanęła u boku Ukrainy i wprowadziła kraj do NATO. Ale wyborcy ukarali ją za recesję, dług i wysoką inflację.
Sanna Marin

Sanna Marin

Foto: AFP

Wynik głosowania w niedzielę w Finlandii to zimny prysznic dla rządzących w tych krajach Europy, które w najbliższych miesiącach również czekają wybory. W tym Hiszpanii, ale także Polski. 37-letnia liderka fińskich Socjaldemokratów była ulubieńcem zagranicznych mediów. Doceniano jej naturalny sposób bycie, otwartość wypowiedzi. Ale także skuteczność w przeprowadzeniu największej w okresie powojennym zmiany w polityce zagranicznej: z kraju neutralnego na członka NATO. Parę dni przed elekcją Turcja, ostatni spośród 30 aliantów, ratyfikowała akcesję Finlandii do paktu. Członkostwo, które popiera dziś 80 proc. Finów, ma zostać oficjalnie ogłoszone w tym tygodniu.

Pozostało jeszcze 87% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama