Reklama

Czy polski mer zlikwiduje polskie gimnazja i zorganizuje parady gejów?

Sensacja u litewskich Polaków. Partia, która od trzech dekad cieszyła się pełnią władzy w rejonie wileńskim, nie będzie tam już miała mera.
Robert Duchniewicz

Robert Duchniewicz

Foto: Materiały Prasowe

W drugiej turze wyborów na mera przegrał Waldemar Urban, kandydat Akcji Wyborczej Polaków na Litwie (AWPL), zwanej też polską partią. Różnicą ledwie 526 głosów, a w procentach 50,6 do 49,4, pokonał go inny Polak – Robert Duchniewicz, reprezentujący partię socjaldemokratyczną. – Zwycięstwa się nie spodziewałem – mówi „Rzeczpospolitej” 31-letni Duchniewicz, który wyrósł przy okazji na lidera Polaków niezgadzających się z polityką AWPL.

Rejon wileński (okala z trzech stron stolicę) jeszcze niedawno był zamieszkiwany w większości przez Polaków. Teraz stanowią tam około 40 proc. mieszkańców. AWPL od początku swego istnienia rządziła tam samodzielnie. Utrzymała większość w radzie (ma 18 na 31 mandatów), ale straciła stanowisko mera, który zgodnie z nowym prawem ma większe uprawnienia, zwłaszcza w sprawach kadrowych. Współpraca między merem Duchniewiczem i radnymi z AWPL nie będzie łatwa.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama