Szef MON zorganizował konferencję prasową przed wylotem do Sztokholmu na nieformalne posiedzenie ministrów obrony państw UE. Wicepremier. Mariusz Błaszczak w planach ma spotkanie z niemieckim ministrem obrony Borisem Pistoriusem.

- Podstawowa sprawa, o której będziemy rozmawiać, to jest mała dostępność części zamiennych do czołgów Leopard. Oczekuję od ministra Pistoriusa tego, że wpłynie na przemysł niemiecki, tak żeby części zamienne do leopardów były dostarczane - powiedział szef MON.

Błaszczak zadeklarował, że Polska jest gotowa uruchomić bazę serwisową, gdzie będą remontowane i serwisowane czołgi dla ukraińskiej armii. - Ten hub chcemy uruchomić w zakładach Bumar-Łabędy. Wskazał jednocześnie, że wszyscy sojusznicy stoją przed zasadniczym problemem jest brak dostępności części zamiennych.

Czytaj więcej

Niemcy zbudują fabrykę czołgów na Ukrainie? Negocjacje trwają

- Ten problem mogą rozwiązać wyłącznie Niemcy, wyłącznie niemiecki przemysł obronny. Więc liczę na to, że dojdzie do przełomu, że pokonamy wspólnie ten impas - powiedział.

  – Polski przemysł zbrojeniowy jest gotowy również do tego, żeby produkować takie części, ale oczywiście całą dokumentację ma Rheinmetall – dodał minister.

Błaszczak poinformował również, że w tym tygodniu na Ukrainę trafią kolejne polskie leopardy. Przekazanych będzie 10 sztuk, które dołączą do czterech czołgów wysłanych w lutym.