Reklama

Chiny: największy wygrany tej wojny

Xi Jinping przekonuje tak Rosję, jak i Amerykę, że tylko na jego warunkach pokój może wrócić do Ukrainy. To fatalna wiadomość dla wolnego świata.
Chiny: największy wygrany tej wojny

Foto: AFP

Ofensywa dyplomatyczna jest prowadzona przez Chińczyków na każdym szczeblu. W czwartek po raz pierwszy od lat z okazji urodzin cesarza Naruhito zjawił się w Ambasadzie Japonii w Warszawie ambasador Chin. A dwa dni później, wbrew deklaracjom sekretarza stanu USA, Joe Biden oświadczył, że jednak nie spodziewa się, aby Pekin zaczął przekazywać Rosji broń. Xi nawiązuje dialog z Zachodem, bo uznał, że ten jest tak zmęczony wchodzącą w drugi rok wojną, iż zapłaci znaczącą cenę Chińczykom za przynajmniej częściowe uwzględnienie przez nich zachodniej wizji pokoju w Ukrainie. Pekinowi chodzi w zamian o utrzymanie przez USA i Unię współpracy gospodarczej z ChRL. To ma ożywić słabnący wzrost Chin i wzmocnić pozycję Xi.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama