Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Odpowiedni projekt ustawy został zarejestrowany w Radzie Najwyższej Ukrainy. Kijów miałyby uznać „tymczasową okupację Białorusi przez Rosję” i poprosić społeczność międzynarodową o poparcie tej decyzji. Wszelkie relacje z reżimem Aleksandra Łukaszenki zostałyby zerwane, Ukraina przestałaby też respektować przedstawicieli władz w Mińsku w organizacjach międzynarodowych takich jak ONZ czy MFW.
– Musimy nazwać rzeczy po imieniu. Białoruś jest de facto okupowana, wchodzą tam rosyjskie wojska, tworzą jakieś ugrupowania. Wystarczy już tych gierek z reżimem Łukaszenki. Musimy zerwać z nim relacje dyplomatyczne i domagać się wykluczenia jego ludzi z organizacji międzynarodowych. To nielegalny reżim okupowanego kraju – mówi „Rzeczpospolitej” główny autor ustawy Ołeksij Honczarenko, deputowany z frakcji Europejska Solidarność. Jak twierdzi, szanse na przyjęcie tej ustawy w parlamencie są duże. – Projekt poparli przedstawiciele wszystkich frakcji, w tym rządzącej – tłumaczy. Wśród inicjatorów ustawy jest m.in. Jewgienija Krawczuk, wiceszefowa prezydenckiej partii Sługa Narodu.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: