Reklama

„Ziobro wara od polskiego hektara”. AgroUnia przyjechała na konwencję Solidarnej Polski

„To partia szczwanych lisów łasych szczególnie na polską ziemię” - stwierdził Michał Kołodziejczak, lider AgroUnii, która zorganizowała wiec przed konwencją Solidarnej Polski w Warszawie.
„Ziobro wara od polskiego hektara”. AgroUnia przyjechała na konwencję Solidarnej Polski

Foto: Fotorzepa/ Jakub Czermiński

qm

Solidarna Polska zaplanowała na sobotę konwencję, w trakcie której partia ma zaprezentować nowy projekt dotyczący cen energii dla Polaków. - Przygotowaliśmy propozycję obniżającą ceny energii dla Polaków. Projekt będzie prezentowany z intencją, by stał się przedmiotem najpierw prac rządu, a później Sejmu - mówił dwa dni temu „Rzeczpospolitej” polityk z ugrupowania Zbigniewa Ziobry.

W trakcie konwencji ma być mowa również o wynikach zbiórki podpisów pod obywatelskim projektem „W obronie chrześcijan”, która - o czym mówili już politycy SP - przyniosła 400 tys. podpisów. Projektem zajmie się teraz Sejm.

Czytaj więcej

Konwencja Solidarnej Polski w sobotę z nowym projektem dotyczącym energetyki

Konwencja odbywa się w centrum konferencyjnym przy ul. Grzybowskiej w Warszawie. Na miejsce przybyli też działacze AgroUnii, którzy w pobliżu zorganizowali swój wiec.

Michał Kołodziejczak ocenił na Twitterze, że Solidarna Polska to „partia szczwanych lisów łasych szczególnie na polską ziemię”. „Wiec przywieźliśmy, niech Norbert Kaczmarczyk, Janusz Kowalski i jego asystent Tomasz Ognisty wezmą ile chcą ale nasze pola mają zostawić” - napisał, załączając zdjęcie z wydarzenia.

Reklama
Reklama

Kołodziejczak nawiązał w ten sposób do doniesień, dotyczących zdymisjonowanego już wiceministra rolnictwa, który według Wirtualnej Polski pomógł swojemu bratu w poddzierżawieniu 141 hektarów państwowej ziemi. Kaczmarczyk miał ominąć wprowadzone przez PiS prawo, zgodnie z którym grunty powinni dzierżawić lokalni rolnicy, a za użytkowanie ziemi miał płacić pięć razy mniej niż gospodarze, którzy startowali w państwowym przetargu.

Z kolei Tomasz Ognisty został odsunięty od pełnienia funkcji asystenta wiceministra Janusza Kowalskiego po tym, jak „Newsweek” dotarł do nagrań, na których polityk miał obiecywać rolnikom załatwienie ziemi pod dzierżawę. „Presja ma sens. Znowu mieliśmy rację” - napisała AgroUnia w komunikacie wydanym po dymisji Ognistego. - Kropla drąży skałę. AgroUnia nie będzie zgadzać się na patologie w polskiej polityce - zapowiadał Michał Kołodziejczak.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Polityka
Maciej Konieczny o wystąpieniu Sikorskiego. „Jedno się nie zmienia, silna Europa jest w naszym interesie”
Polityka
Krzysztof Bosak do Radosława Sikorskiego: Wprowadził pan Sejm w błąd
Polityka
Nowy sondaż zaufania: Wicepremier dogania Karola Nawrockiego
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama