Reklama

Premier Nowej Zelandii o Elżbiecie II: Oddała wszystko swoim poddanym

Premier Nowej Zelandii, Jacinda Ardern, na konferencji prasowej zdradziła, że informację o śmierci królowej Elżbiety II przekazał jej policjant, który obudził ją przed 5 rano.
Jacinda Ardern

Jacinda Ardern

Foto: AFP

arb

Czytaj więcej

Elżbieta II nie żyje. Wielka Brytania i świat żegnają królową

Elżbieta II, na mocy nowozelandzkiej konstytucji, była głową tego państwa.

W czasie spotkania z dziennikarzami Ardern mówiła, że obudziła ją latarka w jej sypialni i policjant, który mówił, że musi przekazać jej ważną wiadomość.

- Ostatnie dni królowej pokazały to, kim była, na tak wiele sposobów - powiedziała Ardern.

Czytaj więcej

Kwaśniewski: Elżbieta II szanowała i lubiła Polaków
Reklama
Reklama

- Pracowała do samego końca dla ludzi, których kochała - dodała.

Ardern mówiła też, że królowa była "niezwykłą kobietą, którą zapamięta za jej śmiech".

Mieliśmy do czynienia z przykładem kogoś, kto oddał wszystko swoim poddanym

Jacinda Ardern, premier Nowej Zelandii

- Była kobietą, która oddała całe życie służbie innym - stwierdziła nowozelandzka premier.

- I niezależnie od tego co ktoś myśli o roli monarchów na świecie, nie ma wątpliwości, że mieliśmy do czynienia z przykładem kogoś, kto oddał wszystko swoim poddanym, w tym mieszkańcom Nowej Zelandii - dodała.

Nowa Zelandia, w związku ze śmiercią Elżbiety II, weszła w okres żałoby narodowej.

Polityka
Strach przed Rosją zbliża Polskę i Szwecję. Król Karol XVI Gustaw przyjeżdża do Warszawy
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Polityka
Ukraiński ekspert wojskowy: Zełenski nie groził i nie szantażował Orbána
Polityka
Zaognia się spór Ukrainy z Węgrami. Kijów oskarża Budapeszt o wzięcie zakładników i kradzież
Polityka
Wołodymyr Zełenski upomniany przez Komisję Europejską za słowa o Viktorze Orbánie
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama