Czytaj więcej

Elżbieta II nie żyje. Wielka Brytania i świat żegnają królową

Elżbieta II, na mocy nowozelandzkiej konstytucji, była głową tego państwa.

W czasie spotkania z dziennikarzami Ardern mówiła, że obudziła ją latarka w jej sypialni i policjant, który mówił, że musi przekazać jej ważną wiadomość.

- Ostatnie dni królowej pokazały to, kim była, na tak wiele sposobów - powiedziała Ardern.

Czytaj więcej

Kwaśniewski: Elżbieta II szanowała i lubiła Polaków

- Pracowała do samego końca dla ludzi, których kochała - dodała.

Ardern mówiła też, że królowa była "niezwykłą kobietą, którą zapamięta za jej śmiech".

Mieliśmy do czynienia z przykładem kogoś, kto oddał wszystko swoim poddanym

Jacinda Ardern, premier Nowej Zelandii

- Była kobietą, która oddała całe życie służbie innym - stwierdziła nowozelandzka premier.

- I niezależnie od tego co ktoś myśli o roli monarchów na świecie, nie ma wątpliwości, że mieliśmy do czynienia z przykładem kogoś, kto oddał wszystko swoim poddanym, w tym mieszkańcom Nowej Zelandii - dodała.

Nowa Zelandia, w związku ze śmiercią Elżbiety II, weszła w okres żałoby narodowej.