Albanese podkreślił, że raport nie wskazuje, by działania Morrisona były nielegalne, ale rodzi pytania o zwyczaje polityczne i system kontroli władz oraz funkcjonowanie demokracji.

- Jest podstawowa, fundamentalna słabość w systemie kontroli władzy. Jeśli nikt nie wie, kto jest ministrem, jak może być rozliczany z decyzji, które podejmuje? - pytał Albanese na poniedziałkowej konferencji prasowej.

Czytaj więcej

Premier Australii przejmował potajemnie obowiązki ministrów, bo "sterował okrętem"

Albanese poinformował, że jego kancelaria otrzymała raport w sprawie działań Morrisona od radcy generalnego i - po wtorkowym posiedzeniu rządu - raport ten zostanie upubliczniony.

Morrison, który ustąpił ze stanowiska premiera i przewodniczącego Liberalnej Partii Australii, po przegranych przez jego ugrupowanie wyborach parlamentarnych z maja tego roku, mierzy się w ostatnich dniach z falą krytyki zarówno ze strony rządzącej krajem Australijskiej Partii Pracy, jak i własnego ugrupowania, po tym, jak ujawniono, że w latach 2020-2021 potajemnie przejmował kompetencje swoich ministrów. Morrison, o swoich działaniach w tym zakresie, nie informował ani parlamentu, ani rządu. 

Jeśli nikt nie wie, kto jest ministrem, jak może być rozliczany z decyzji, które podejmuje?

Anthony Albanese, premier Australii

Jak się okazało troje ministrów, zasiadających w rządzie Morrisona, nie miało świadomości, że premier przyznał sobie ich kompetencje (chodziło o resorty spraw wewnętrznych, skarbu i finansów).

Morrison w ubiegłym tygodniu bronił swoich działań tłumacząc, że czas pandemii koronawirusa SARS-CoV-2 był nadzwyczajnym okresem, w którym on, jako szef rządu, zdecydował się na przejmowanie kompetencji ministrów, ponieważ czuł, iż odpowiedzialność za kraj spoczywa wyłącznie na jego barkach.