Reklama

Tusk: Gdyby wybory w 2020 roku były uczciwe w sensie prawnym, prezydentem byłby Trzaskowski

Donald Tusk w czasie spotkania w Jaktorowie został zapytany o legalność wyborów prezydenckich w 2020 roku. - Co do terminu wyborów jako powodu do ewentualnych zasadniczych decyzji, które by unieważniły prezydenturę pana Dudy, czy decyzje, jakie po wyborach prezydenckich zapadły w Polsce, ja byłbym trochę ostrożny - mówił przewodniczący Platformy Obywatelskiej.

Publikacja: 11.08.2022 18:49

Tusk: Gdyby wybory w 2020 roku były uczciwe w sensie prawnym, prezydentem byłby Trzaskowski

Foto: PAP/Leszek Szymański

qm

Tusk w siedzibie OSP Jaktorów rozmawiał z mieszkańcami przede wszystkim o budowie Centralnego Portu Komunikacyjnego, której obawia się część mieszkańców okolicznych gmin. W tym kontekście został zapytany przez jednego z przybyłych o legalność wyborów prezydenckich w 2020 roku, które pierwotnie miały odbyć się w maju, a ostatecznie zostały rozstrzygnięte dopiero w lipcu. - Jak pan wie, wybory te nie odbyły się w terminie konstytucyjnym. Czy w związku z tym z tą zaistniałą sytuacją można uznać, że prezydent Duda pełni swoją funkcję nielegalnie? - pytano przewodniczącego PO. Mężczyzna, który zadał pytanie, podkreślał, że „odpowiedź jest ważna dla mieszkańców wywłaszczanych terenów (pod budowę CPK - red.), bo jeżeli tak jest, to wszystkie ustawy i specustawy od sierpnia 2020 roku są po prostu nieważne”.

- Ja co do terminu wyborów jako powodu do ewentualnych takich zasadniczych decyzji, które by unieważniły prezydenturę pana Dudy, czy decyzje, jakie po wyborach prezydenckich zapadły w Polsce, ja byłbym trochę ostrożny - odparł lider Platformy. - Po pierwsze, pewne argumenty dotyczące pandemii były obiektywne. I ja byłbym w stanie uznać te argumenty, żeby przeprowadzić wybory wtedy, kiedy to w mniejszym stopniu zagrażało ludzkiemu życiu i zdrowiu. Pomijam (...), że oni uznali, że wybory nie mogą się odbyć wtedy, kiedy było mniej zachorowań dziennie, niż wtedy, kiedy było prawie tyle ofiar śmiertelnych dziennie. Ale jestem w stanie założyć, że w tym nie była intryga jakaś, tylko raczej chaos i taki brak przygotowania - tłumaczył.

Czytaj więcej

Ugrupowanie Pawła Kukiza pracuje nad nową ordynacją

Zdaniem Tuska „pandemia pokazała, że PiS w ogóle nie jest przygotowany do rządzenia, także jeśli chodzi o ten aspekt”. - To, co wydaje mi się istotniejsze (...), to decyzje prezydenta Dudy, które były ewidentnym złamaniem konstytucji - zaznaczył.

- Ja chciałbym bardzo wygrać wybory wspólnie z wami, nie po to, żeby odegrać się na przeciwnikach politycznych. To, co ja mam w głowie, to żeby ta przyszła władza zajęła się natychmiast naprawianiem i ludzkiej krzywdy, i wyprowadzaniem Polski na prostą. I proszę mi wierzyć, roboty jest po prostu gigantyczna ilość, w ogóle niewyobrażalna - kontynuował Tusk i zastrzegł, że „nie jestem fanatykiem”, ale „te wybory były nieuczciwe”. - Gdyby wybory były uczciwe w sensie prawnym, to prezydentem byłby Rafał Trzaskowski, a nie prezydent Duda - stwierdził.

Reklama
Reklama

- Jeśli będę miał coś do powiedzenia po wyborach, to nie będę przesadnie wrażliwy ani miękki. Będę bardzo zdecydowany, jak będzie trzeba, bardzo twardy. Ale jeśli chodzi o werdykty dotyczące prawa, legislacji i konstytucji, chciałbym natychmiast przywrócić te nielegalnie odwołane ciała, niezależne ciała konstytucyjne, sądownicze. I chciałbym, żeby niezależna prokuratura, niezależny sąd, niezależny Trybunał (Konstytucyjny - red.) zgodnie z naszą konstytucją, naszym prawem i europejskim prawem rozstrzygnął, co jest nielegalne, co było legalne, czy prezydent Duda jest legalnym prezydentem, czy nie. Moim marzeniem jest to, żeby o prawie, o wyrokach nie decydował polityk tylko dlatego, że wygrał wybory. Ja chcę wygrać wybory po to, żeby to nie partia i nie polityk decydował, co jest legalne, a co nie. Bo polityk bywa nielegalny i to nie on powinien decydować o statusie tych rzeczy - podsumował wątek Tusk. - Co do mojej intuicji, sądzę, że większość pańskich przeświadczeń znajdzie odzwierciedlenie w werdyktach niezależnych sądów i trybunałów - dodał, odpowiadając pytającemu mężczyźnie.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Były wiceminister z PiS szokuje: „Polska finansuje terroryzm”
Polityka
Polska 2050 wybiera przewodniczącego. Ryszard Petru ujawnił wyniki
Polityka
Donald Tusk odpowiada na deklarację Jarosława Kaczyńskiego. „Bez Brauna? Nie ma szans”
Polityka
Czy Donald Trump weźmie Grenlandię siłą? Były wiceszef MSZ ma wątpliwości
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama