Reklama

Kwaśniewski: Konflikt USA z Chinami jest realny. Wizyta Pelosi była niepotrzebna

Jest jasne, że rozpoczęcie wojny o Tajwan oznacza de facto zburzenie tego świata, który znamy - mówił w rozmowie z Jackiem Nizinkiewiczem były prezydent, Aleksander Kwaśniewski.

Publikacja: 04.08.2022 09:27

Aleksander Kwaśniewski

Aleksander Kwaśniewski

Foto: TV.RP.PL

arb

Czytaj więcej

"Rzeczpospolita" o wizycie Nancy Pelosi na Tajwanie

- Niestety może - tak były prezydent odpowiedział na pytanie czy możliwy jest konflikt USA z Chinami w związku z napięciem wokół Tajwanu. - To jest bardzo realny scenariusz, wydaje się, że Chińczycy są dość pragmatyczni - powinni patrzeć jakie sankcje dotknęły Rosję po inwazji na Ukrainę i być może to ich będzie trochę ostudzać. Natomiast w doktrynie chińskiej, w doktrynie prezydenta Chin jest wyraźnie, żeby Tajwan dołączyć do Chin. Oni uznają Tajwan za część wielkich Chin, w związku z tym ryzyko jest duże - dodał.

Reklama
Reklama

Czy w takim razie wizyta Nancy Pelosi na Tajwanie, która wywołała ostrą krytykę Chin, nie była błędem USA?

- Ja uważam, że ta wizyta nie była potrzebna, ponieważ Nancy Pelosi nie odgrywa jakiejś roli w działaniach wykonawczych władz USA. Oczywiście ona miała pewne znaczenie symboliczne, potwierdzenie poparcia amerykańskiego dla Tajwanu, ale w tym momencie, gdy jest i tak już wystarczająco dużo zagrożeń na świecie, ja uważam, że to nie była wizyta konieczna. Natomiast na pewno wynikała z tego, że wcześniej coś poustalano, może nawet przed wojną Rosji przeciw Ukrainie i Amerykanie nie chcieli się wycofać, aby nie pokazać, że ulegają chińskim naciskom - ocenił były prezydent.

Reklama
Reklama

Chiny na pewno stać na agresję, bo to jest bogaty kraj, dysponujący ogromnymi możliwościami, w tym militarnymi

Aleksander Kwaśniewski, były prezydent

- Gdybym ja był doradcą prezydenta amerykańskiego, to wyraźnie bym dążył do tego, aby te napięcia wokół Tajwanu zmniejszyć. Walka na dwóch frontach jest bardzo ryzykowna - historia pokazała, że każdy, który usiłuje być mocny i tu, i tu, zazwyczaj przegrywa i tu, i tam. Mając otwarty front konfrontacji z Rosją Putina trzeba byłoby szukać rozwiązań, które zmniejszą napięcie chińsko-amerykańskie - przekonywał Kwaśniewski.

- Chińczycy wykorzystują sytuację. Dla nich to, że Amerykanie są tak bardzo zaangażowani na Ukrainie, stwarza okazję, by coś więcej uzyskać, coś więcej ugrać - zauważył jednocześnie były prezydent.

- Chiny na pewno stać na agresję, bo to jest bogaty kraj, dysponujący ogromnymi możliwościami, w tym militarnymi, ale Tajwan, ze wsparciem amerykańskim, to nie jest łatwy kawałek chleba, tam też nie będzie blitzkriegu, jak na Ukrainie. Pytanie brzmi co siedzi w głowie Xi Jinpinga, co on sobie kombinuje, jak chce zapisać się w historii - ocenił Kwaśniewski.

- Jest jasne, że rozpoczęcie wojny o Tajwan oznacza de facto zburzenie tego świata, który znamy. Byłby to na pewno koniec globalizacji. To na pewno byłby koniec tego ładu światowego, który znamy - dodał.

Pytany o sytuację na Ukrainie Kwaśniewski ocenił, że "scenariusz (Władimira) Putina się nie spełnił". - Jesteśmy w punkcie takim samym jak miesiąc temu czy dwa. Nie udało się pokonać Zełenskiego w ciągu kilku dni, nie udało się zabić Zełenskiego w ciągu kilku dni. Rosjanie walczą, w niektórych miejscach posuwają się naprzód, a co jest ważne, Ukraińcy, dzięki broni zachodniej, ale też umiejętności walki, w niektórych miejscach się przesuwają. Ale to są wszystko ruchy takie, które w gruncie rzeczy, na pewno do zimy, nie pozwalają wierzyć, że będzie dokonany jakiś przełom. Zimą obie strony będą już na tyle wyczerpane w sensie ludzkim, że trzeba będzie dokonać zmian ludzi walczących - tłumaczył.

Reklama
Reklama
Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Jak prezesi narodowej fundacji dali zarobić byłym komandosom. Ustalenia „Rzeczpospolitej”
Polityka
Wspólna armia unijna? Radosław Sikorski: UE powinna stworzyć legion europejski
Polityka
Zauroczenie minęło, ale związek jest poważny. Centrum Mieroszewskiego zbadało, jak Polacy widzą Ukraińców
Polityka
Imperium Kontratakuje wchłonie Nową Nadzieję. Oto plan Sławomira Mentzena
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama