Nawalny w kontekście inwazji Rosji na Ukrainę, którą Kreml określa mianem "specjalnej operacji wojskowej", użył terminu "wojna".

- To głupia wojna, którą zaczął wasz Putin. Ta wojna jest zbudowana na kłamstwach - mówił rosyjski opozycjonista.

Nawalny odwołuje się od wyroku dziewięciu lat kolonii karnej, który usłyszał w marcu za oszustwo i obrazę sądu. Wcześniej Nawalny odsiadywał karę 2,5 roku pozbawienia wolności za zarzuty o charakterze korupcyjnym.

Nawalny zaprzecza wszystkim oskarżeniom i twierdzi, że są one motywowane politycznie.

Wszyscy doznacie historycznej porażki

Aleksiej Nawalny, rosyjski opozycjonista

Aleksiej Nawalny, któremu sędzia wielokrotnie przerywał, nazywał "fakty" podawane przez prokuratora mianem "kłamstw" i porównywał je do kłamstw wypowiadanych przez Putina, by usprawiedliwić inwazję na Ukrainie. 

- Co chcecie osiągnąć - czy chcecie krótkoterminowej kontroli, by walczyć z przyszłymi pokoleniami, walczyć o przyszłość Rosji? - pytał Nawalny w sądzie. - Wszyscy doznacie historycznej porażki - dodał.

Czytaj więcej

Patruszew: Rosja nigdy nie kontrolowała suwerennych państw

Nawalny stwierdził też, że Rosja Putina jest rządzona przez "złodziei i przestępców, którzy stali się wrogami rosyjskiego narodu".

- Jeden szaleniec zacisnął szpony na Ukrainie i nie wiem co chce z tym zrobić - ten szalony złodziej - mówił o Putinie Nawalny.

Sąd oddalił apelację Nawalnego i utrzymał wyrok z marca.