Informację o transferze politycznym ogłosił na konferencji prasowej w Sejmie Zbigniew Ziobro. - Mam radosną informację do przekazania, że Solidarna Polska się rozwija - powiedział. Ocenił, że wyrazem tego "jest wejście w poczet członków Solidarnej Polski w polskim parlamencie pani poseł Anny Marii Siarkowskiej".

Ziobro mówił, że Siarkowska to doświadczona parlamentarzystka, która "z wielką pasją" pracowała na rzecz poprawy bezpieczeństwa państwa polskiego. - Zanim trafiła do parlamentu zajmowała się sprawami obrony - dodał. - Jest cenionym i szanowanym posłem swojego okręgu - mówił o Siarkowskiej Ziobro dodając, że posłanka "podziela system wartości, który leży u podstaw Solidarnej Polski". Zbigniew Ziobro powiedział też, że Anna Siarkowska wnosi "wielką pasję w walce o sferę wolności i praw człowieka". - Jest dwudziestym parlamentarzystą Solidarnej Polski i to jest dobry znak, że SP się rozwija - mówił.

Czytaj więcej

Cymański: W przyszłym tygodniu KPO będzie załatwione. Dogadamy się

Ziobro oświadczył także, że kierowana przez niego partia rozmawia "z innymi parlamentarzystami, którzy wstępnie deklarują chęć przystąpienia do Solidarnej Polski".

Anna Maria Siarkowska podziękowała Ziobrze za zaproszenie do Solidarnej Polski. Oświadczyła, że wchodzi do Solidarnej Polski, ponieważ z partią tą łączy ją "wspólnota wartości, ale także wizja Polski suwerennej, demokratycznej i silnej". - Te wartości są kluczowe jeśli mówimy o budowaniu silnego i suwerennego państwa. Cieszę się, że jest w Sejmie taka drużyna, z którą mogę współpracować, drużyna ludzi pracowitych, młodych, ambitnych, która składa się zarówno z ludzi o wielkim doświadczeniu parlamentarnym, posłów wielu kadencji, ale również takich, którzy są w Sejmie dopiero pierwszą kadencję, natomiast mają duże doświadczenie na gruncie zawodowym - dodała.

- Uważam, że Solidarna Polska jest przyszłością konserwatywnej prawicy. Bez Solidarnej Polski budowanie takiej konserwatywnej prawicy dzisiaj jest praktycznie niemożliwe - oceniła. Anna Siarkowska chwaliła również "długie merytoryczne debaty" z posłami Solidarnej Polski. - Wydaje mi się, że tej merytorycznej debaty, rozmowy opartej na argumenty, wzajemnego szacunku dla drugiego człowieka dzisiaj w polityce bardzo brakuje i brakuje go również w Zjednoczonej Prawicy. Gdyby taka postawa, jaka jest wśród posłów Solidarnej Polski, była powszechna w Zjednoczonej Prawicy, to myślę, że udałoby się nam uniknąć wielu nieporozumień i stanowić lepsze prawo - mówiła posłanka.

Odnosząc się do swych rozmów z Solidarną Polską, Anna Siarkowska zadeklarowała, że "naprawdę nie było tak, że rozmawialiśmy na temat stanowisk". - Rozmowy ani nie rozpoczęły się na temat stanowisk, ani się w ten sposób nie zakończyły, bo one w ogóle tego nie dotyczyły - oświadczyła dodając, że rozmowy były "merytoryczne" i dotyczyły m.in. "wizji Polski".

- Solidarna Polska jest otwarta na ludzi o konserwatywnych poglądach - powiedziała na konferencji posłanka, zachęcając do wstępowania do struktur swej nowej partii.

Autopromocja
Wyjątkowa okazja

Roczny dostęp do treści rp.pl za pół ceny

KUP TERAZ

Anna Maria Siarkowska została posłanką z list PiS, w wyborach z 2019 r. w okręgu nr 18 (Siedlce) otrzymała 7 313 głosów. W poprzedniej kadencji Siarkowska dostała się do Sejmu z list Komitetu Wyborczego Wyborców Kukiz'15 (głosowały na nią 12 073 osoby). W Sejmie posłanka należy do klubu PiS.