Posłowie dostali kolejną podwyżkę z Sejmu. Tym razem na mieszkanie

Po tym, gdy w górę poszły uposażenia i ryczałty na prowadzenie biur, parlamentarzyści dostali więcej pieniędzy na wynajem mieszkań w Warszawie.

Publikacja: 12.04.2022 21:00

Posłowie dostali kolejną podwyżkę z Sejmu. Tym razem na mieszkanie

Foto: Fotorzepa, Jakub Czermiński

3,5 tys. zł miesięcznie – taką kwotę od 1 kwietnia posłowie i senatorowie spoza Warszawy mogą przeznaczyć na wynajem mieszkania. To efekt zarządzenia, które 24 marca podpisała szefowa Kancelarii Sejmu Agnieszka Kaczmarska. Formalnie dotyczy ono ustalenia miesięcznego kosztu zakwaterowania w hotelu sejmowym. Z innych przepisów wynika, że dokładnie taką sumę poseł może przeznaczyć na wynajęcie prywatnej kwatery.

Kwota ta już drugi raz poszła w górę w przeciągu obecnej kadencji Sejmu. Przez trzy lata, począwszy od 1 stycznia 2017 r., wynosiła 2,5 tys. zł miesięcznie. 1 stycznia 2020 r. wzrosła zaś do 3 tys. zł.

Co jest przyczyną kolejnej podwyżki? Jarosław Zieliński z PiS, wiceszef Komisji Regulaminowej, Spraw Poselskich i Immunitetowych, podaje szybko rosnące ceny na warszawskim rynku nieruchomości, a także inflację. – Jest ona spowodowana różnymi czynnikami, w tym wojną w Ukrainie i wzrostem cen nośników energii. W górę poszedł realny koszt pobytu w hotelu sejmowym, co pociągnęło za sobą zwiększenie maksymalnej kwoty na najem kwatery na mieście – mówi. – To nie są mieszkania w najwyższym standardzie czy o dużej powierzchni. Po prostu takie są ceny – dodaje.

Czytaj więcej

Więcej zapłacimy za podróże posłów samolotami i pociągami

Czy rzeczywiście? Wystarczy przejrzeć oferty na popularnych portalach z nieruchomościami, by przekonać się, że oferowana przez Kancelarię Sejmu kwota znacznie przekracza koszty zwykłej kawalerki. Np. dokładnie 3,5 tys. zł życzy sobie agencja chcąca wynająć „bardzo ładny i wygodny apartament o powierzchni ok. 49 m2 obok domu handlowego Vitkac”, najbardziej luksusowego w stolicy. Z ogłoszenia wynika, że mieszkanie jest świeżo po remoncie i zostało zaaranżowane przez specjalistę od wnętrz.

3,2 tys. zł miesięcznie kosztuje z kolei „mieszkanie typu studio w nowoczesnym, luksusowym apartamentowcu przy ul. Chłodnej”. W ogłoszeniu czytamy, że lokal posiada „wysoki standard wykończenia, taras, całkowicie nowe wyposażenie i umeblowanie”.

3 500

Taką kwotę miesięcznie posłowie mogą przeznaczyć na wynajem mieszkania w Warszawie

– Od wybuchu wojny w Ukrainie na warszawskim rynku zaczęło brakować mieszkań. Podwyżka może więc służyć zabezpieczeniu posłów przed wypowiedzeniem umów najmu – mówi Hanna Gill-Piątek z koła Polska 2050. – Jednak nie zmienia to faktu, że nowa kwota jest naprawdę wysoka – dodaje.

A to nie pierwszy raz, gdy posłowie dostali podwyżki. Najbardziej przez nich wyczekiwaną była ta dotycząca uposażeń. Te ostatnie decyzją prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego w 2018 r. zostały obniżone z 10 tys. do 8 tys. zł brutto. Z uwzględnieniem diety posłowie zaczęli dostawać 10,5 tys. zł, choć w praktyce kwoty były znacznie wyższe. Z kontroli NIK wynika, że w 2020 r. wskutek wielu sejmowych dodatków parlamentarzyści zarabiali średnio o 1,4 tys. zł więcej, niż wynosi najczęściej podawana kwota.

Zarobki posłów znacznie poszły w górę od 1 sierpnia ubiegłego roku dzięki znowelizowaniu przez prezydenta Andrzeja Dudę tzw. rozporządzenia mnożnikowego. W efekcie podstawowe uposażenie wraz z dietą skoczyło o 60 proc., do 16,8 tys. zł brutto.

Kilkanaście dni wcześniej parlamentarzyści dostali największą od lat podwyżkę ryczałtu na biura poselskie i senatorskie. Na mocy wspólnego zarządzenia marszałków Sejmu i Senatu poszedł w górę o 2 tys. zł do kwoty 17,2 tys. miesięcznie. W podobnym czasie Elżbieta Witek i Tomasz Grodzki podpisali kolejne zarządzenie, tym razem zwiększające środki na działalności klubów parlamentarnych. Podwyższono je o 300 zł, licząc na każdego posła i senatora.

Podwyżki najczęściej uzasadniane były inflacją, wieloletnimi zaniechaniami w waloryzacji zarobków czy kłopotami z zapewnieniem przez posłów godnej płacy dla pracowników ich biur. – Sejm jest podstawową instytucją demokracji. A funkcjonowanie demokracji niestety kosztuje – mówi Jarosław Zieliński.

Polityka
Sondaż: Kto jest największym wygranym wyborów samorządowych? KO przed PiS
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Polityka
Posłowie nie wylewają za kołnierz. „Sąsiedzi dzwonią na policję, że ktoś wyje”
Polityka
Sondaż: Co drugi młody Polak chce mniej Lewicy w rządzie
Polityka
Nowy sondaż partyjny. KO i PiS poprawiają wyniki. Duży spadek Trzeciej Drogi i Lewicy
Materiał Promocyjny
Naukowa Fundacja Polpharmy ogłasza start XXIII edycji Konkursu o Grant Fundacji
Polityka
Śmierć Damiana Sobóla. Posłowie: zbrodnia wojenna, potrzebne sankcje na Izrael