W Polsce przebywa z wizytą prezydent USA Joe Biden. Do Rzeszowa przyleciał z Brukseli, gdzie uczestniczył w nadzwyczajnym szczycie NATO, zwołanym w związku z inwazją Rosji na Ukrainę.

W ramach nieco zmienionego planu wizyty z powodu awarii samolotu z prezydentem Duda na pokładzie, prezydent Biden najpierw spotkał się z amerykańskimi żołnierzami.

Dziękował im za służbę, mówiąc, że są wyjątkowymi Amerykanami, którzy maja jeden wspólny cel - bronić swojego kraju i pomagać tym, którzy pomocy potrzebują.

Czytaj więcej

Awaryjne lądowanie samolotu prezydenta Dudy. Prezydenta Bidena powitał szef MON

Mówiąc o obecnej sytuacji na świecie, a szczególnie na wschodzie Europy, Biden powiedział, że co cztery-pięć pokoleń nadchodzi taki moment, który sprawia, że świat nie będzie już taki sam. - Jesteśmy w środku walki między demokracją a oligarchią. Pytanie: kto zatriumfuje? Demokracje i wartości czy  autokraci? - pytał Biden.

Prezydent dodał, że to, o co teraz toczy się walka, przyszłe pokolenia będą widzieć z punktu widzenia wolności.

Prezydent zapewnił żołnierzy USA, że są najlepszymi siłami bojowymi w historii i reprezentują jedyny kraj na świecie, który powstał w oparciu o ideę.