Reklama

Wojna nerwów na Ukrainie już trwa

Władze w Kijowie zachowują spokój i próbują zapobiec panice. Z kraju uciekają na razie najbogatsi. I zagraniczni dyplomaci.
W poniedziałek kijowskie lotniska w Boryspolu i Żulanach działały w normalnym trybie

W poniedziałek kijowskie lotniska w Boryspolu i Żulanach działały w normalnym trybie

Foto: AFP

Tylko w niedzielę z Kijowa odleciało 20 prywatnych (i czarterowych) samolotów z najbogatszymi Ukraińcami, albo członkami ich rodzin na pokładzie. Popularny portal Ukraińska Prawda (UP) twierdzi, że stolicę opuścił samolot najbogatszego z oligarchów Rinata Achmetowa. Sam miliarder, jak twierdzi UP, miał wylecieć do Zurychu jeszcze 30 stycznia. Z informacji tych wynika, że Kijów opuściło już wielu znanych ukraińskich biznesmenów, takich jak m.in. Wiktor Pinczuk (zięć byłego prezydenta Leonida Kuczmy) czy Wadym Nowynski (deputowany Rady Najwyższej z prorosyjskiej Opozycyjnej Platformy Za Życie). Na liście bogaczy, którzy zdecydowali się wyjechać z Ukrainy i wywieźć stamtąd swoich krewnych, jest ponad 20 nazwisk. Lecą m.in. do Szwajcarii, Niemiec, Wielkiej Brytanii. Wielu, jak podają ukraińskie media, utajniło swój punkt docelowy.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama