Ustawa jest wspierana przez administrację prezydenta kraju, Andresa Manuela Lopeza Obradora.

Za jej przyjęciem zagłosowało 316 członków izby niższej Kongresu, przeciw było 127.

Teraz ustawą zajmie się Senat.

Jeśli w Senacie ustawa również zostanie przyjęta wówczas w Meksyku będzie można legalnie uprawiać marihuanę i handlować nią. Ustawa zakłada, że wydawanych będzie pięć rodzajów licencji dla producentów marihuany (oddzielna licencja na uprawę, sprzedaż, prace badawcze, eksport i import).

- Dziś tworzymy historię - powiedziała Simey Olvera, parlamentarzystka z partii Morena prezydenta Lopeza Obradora.

Partia Morena ma większość w obu izbach meksykańskiego Kongresu. Jej przedstawiciele twierdzą, że legalizacja marihuany w kraju pomoże w walce z narkobiznesem, którą rządy w Meksyku prowadzą od lat.

Pierwszym krajem Ameryki Łacińskiej, który zalegalizował hodowlę i sprzedaż marihuany był w 2013 roku Urugwaj. Argentyna, Chile, Kolumbia i Peru dopuszczają korzystanie z marihuany w celach medycznych.