Tusk został poproszony o skomentowanie obecnej sytuacji w Polsce, nękanej drożyzną i najwyższą od ponad 20 lat inflacją

Stwierdził, że nawet jeśli krytyka działań rządu w sprawie drożyzny i podwyżek bywa gorzka, to jest usprawiedliwiona.

Pytany o swoją reakcje na obciążanie go odpowiedzialnością za wysokie ceny gazu przez partię rządzącą, Tusk stwierdził, że rządzący, którzy dzierżą władzę od ponad 6 lat, a wciąż cedujący odpowiedzialność za swoje rządy na poprzedników, nie nadaje się do rządzenia.

- Jeśli po 6 latach władzy PiS za nic nie odpowiada, to niech odda władzę. Po co komuś rząd, który za nic nie chce ponosić odpowiedzialności, a każde swoje niepowodzenie będzie tłumaczył, że to "poprzednicy"? - pytał.

Były premier komentował też aferę związaną z inwigilacją Pegasusem.

- Znam obsesję Kaczyńskiego i Ziobry, takie natręctwo. Dla nich władza oznacza obsesję kontroli, co  potem kończy się zakupem nowoczesnych narzędzi do walki z terroryzmem, żeby podsłuchiwać senatora, prezesa NIK czy adwokata - mówił Donald Tusk. - Nie przyzwyczajajmy się do tego, że władza tak namiętnie podsłuchuje - apelował polityk.

Zdaniem Tuska Jarosław Kaczyński nie stawi się na obrady senackiej komisji nadzwyczajnej w sprawie stosowania Pegasusa.

Autopromocja
Wyjątkowa okazja

Roczny dostęp do treści rp.pl za pół ceny

KUP TERAZ

Pytany o szanse powstania w Sejmie komisji ds. inwigilacji Pegasusem, Tusk ocenił je na 90 proc.

- Do końca tygodnia będzie wiadomo, czy będzie większość do powołania tej komisji - zapowiedział polityk. Dodał, że wydaje się, iż jest grupa polityków wspierających władzę, skłonnych poprzeć powołanie komisji.

Tusk pytany był także o opinię na temat rezygnacji większości członków Rady Medycznej. Stwierdził, że jest to konsekwencja braku jakichkolwiek stanowczych decyzji rządu w walce z pandemią.

- Brakuje prostych decyzji, np. dotyczących paszportów covidowych - mówił Donald Tusk.. Stwierdził, że PiS chucha i dmucha na antyszczepionkowców, bo jest gotowy do każdego łajdactwa, żeby utrzymać sejmową większość.

- Wszyscy w Polsce mają prawo oskarżać rządzących o zaniechania, które powodują, że jesteśmy na szczycie listy państw o największej liczbie zgonów - powiedział lider PO.