W Mjanmie 1 lutego 2021 roku doszło do wojskowego zamachu stanu - i od tego czasu krajem rządzi junta. W związku z zamachem stanu aresztowano nie tylko Aung San Suu Kyi, ale też prezydenta kraju i wielu polityków rządzącej partii. Armia dokonała zamachu stanu pod pretekstem sfałszowania wyborów parlamentarnych w kraju.

W poniedziałek sąd skazał San Suu Kyi na dwa lata więzienia za złamanie przepisów celnych w związku z posiadaniem nielicencjonowanych krótkofalówek (łącznie miała ich posiadać sześć) oraz na rok za posiadanie urządzenia do zakłócania sygnału radiowego. Obie kary mają biec jednocześnie.

Ponadto Suu Kyi skazano na dwa lata więzienia za złamanie przepisów wprowadzonych w związku z epidemią koronawirusa.

100 lat

Na tak długie więzienie może łącznie zostać skazana 76-letnia Aung San Suu Kyi

Przeciwko byłej szefowej rządu toczy się jeszcze kilkanaście innych spraw. Łącznie grozi jej ponad 100 lat więzienia. Suu Kyi nie przyznaje się do żadnych stawianych jej zarzutów. 6 grudnia sąd skazał ją już na cztery lata więzienia za podżeganie do przemocy i złamanie obowiązujących w kraju obostrzeń. Wyrok został potem zmniejszony do dwóch lat więzienia.

Wojskowy zamach stanu w Mjanmie (Birmie) doprowadził do zamieszek w tym kraju, które były krwawo tłumione przez wojsko.

Czytaj więcej

Mjanma: Aung San Suu Kyi skazana na cztery lata. Może być skazana na ponad 100

Zwolennicy Suu Kyi przekonują, że wszystkie sprawy karne przeciwko niej mają charakter czysto polityczny. Junta przekonuje jednak, że sprawy toczą się przed niezależnymi sądami, a prowadzą je sędziowie nominowani przez administrację Suu Kyi. 

Procesy przeciwko byłej szefowej rządu toczą się za zamkniętymi drzwiami. Nie wiadomo też gdzie Suu Kyi jest przetrzymywana.

Autopromocja
Subskrybuj nielimitowany dostęp do wiedzy

Unikalna oferta

Tylko 5,90 zł/miesiąc


WYBIERAM