Noworoczne wystąpienie Władimira Putina telewizja nadaje przed północą w każdej z 11 rosyjskich stref czasowych. W orędziu prezydent Federacji Rosyjskiej powiedział, że naród rosyjski stanął w obliczu "kolosalnych wyzwań, ale dzięki solidarności nauczył się żyć w tych trudnych warunkach i rozwiązywać trudne sprawy".

- Walczyliśmy z groźną pandemią, która ogarnęła wszystkie kontynenty i jeszcze się nie wycofuje - oświadczył Putin. - Ta zdradziecka choroba pochłonęła dziesiątki tysięcy istnień ludzkich. Pragnę wyrazić słowa szczerego wsparcia dla wszystkich, którzy stracili bliskich - dodał.

Czytaj więcej

Rozmowa Biden-Putin. USA wezwały Rosję do deeskalacji napięć z Ukrainą

Według państwowego zespołu ds. koronawirusa, w Rosji stwierdzono SARS-CoV-2 u ok. 10,5 mln osób, odnotowano 308 tys. zgonów związanych z COVID-19. W ostatnich tygodniach po listopadowym szczycie liczba nowych przypadków maleje. W Rosji w pełni zaszczepionych przeciw COVID-19 jest 51 proc. osób.

W związku z sytuacją epidemiczną władze w całej Rosji ograniczyły dostęp do muzeów, teatrów i sal koncertowych, zezwalając na wstęp wyłącznie osobom zaszczepionym lub z negatywnym wynikiem testu. W większości regionów restauracje, kluby i kina są dostępne dla wszystkich. Moskwa i inne wielkie miasta planują pokazy sztucznych ogni.

- Wszyscy jesteśmy zjednoczeni nadzieją na pozytywne zmiany w przyszłości - powiedział w wystąpieniu Władimir Putin. Zaznaczył, że podniesienie poziomu życia to główny cel, który "pomoże uczynić Rosję jeszcze silniejszą".

Czytaj więcej

Jerzy Haszczyński: Putin nie pozwala spać spokojnie

W czwartek wieczorem prezydent Rosji rozmawiał przez telefon z prezydentem USA Joe Bidenem. Jak przekazano, głównym tematem rozmów była sprawa tzw. gwarancji bezpieczeństwa, których od Waszyngtonu i od NATO domaga się Rosja. Negocjacje w tej sprawie mają być kontynuowane na różnych szczeblach w styczniu.