"Absolutnie nie do zastosowania" są według ministra przepisy, które zakładałyby obowiązkowe szczepienia przeciwko Covid-19.

Czarnek zaznaczył, że sam, zaszczepiony 3-krotnie, a także przeciwko grypie, czuje się bardzo bezpiecznie. Jest jednak przeciwny obowiązkowi szczepień, nawet poszczególnych grup zawodowych, bo, jak podkreśla, nie ma sensu wprowadzanie przepisów, których nie da się zastosować.

Czytaj więcej

Czarnek: Nauka w szkołach od września do grudnia - ogromny sukces

Minister podkreślił, że jedyną słuszną opcją w sprawie szczepień jest namawianie i rzeczowa argumentacja.

Pytany o przedłużenie nauki zdalnej w szkołach szef resortu edukacji zapowiedział, że wszystko będzie zależeń od tempa rozpędzania się Omikrona i nie tyle od liczby zakażeń, co hospitalizacji. Podkreślił też, że w związku z faktem, że nauka zdalna sieje spustoszenie wśród młodych ludzi, i to zarówno w sferze psychiki, jak i kondycji fizycznej, dokładane będą wszelkie starania, aby jak najszybciej przywrócić normalną formę nauki.

Czy słuszne jest weto Andrzeja Dudy wobec lex TVN? Czarnek, choć jak twierdzi rozumie argumentację prezydenta, uważa, że dla Polski lepsze byłoby podpisanie ustawy, bo jak każdy kraj ma "prawo do porządkowania własnego rynku medialnego".