- To miejsce, w którym jego zdrowie i bezpieczeństwo będzie chronione przez państwo - oświadczył wcześniej minister sprawiedliwości Gruzji Rati Bregadze. Dodał, że dzięki tej decyzji "chronione będą zdrowie i życie nie tylko Micheila Saakaszwilego, ale także innych osób, które podjęły strajk głodowy" w reakcji na uwięzienie byłego prezydenta Gruzji.

53-letni Micheil Saakaszwili potajemnie przybył do Gruzji prawdopodobnie 29 września. 1 października został zatrzymany w Tbilisi. Gdy tylko trafił do więzienia w Rustawi, rozpoczął strajk głodowy, który pogorszył jego stan zdrowia.

Czytaj więcej

Micheil Saakaszwili. Więzień, który sprowadził chaos

Według lekarza i prawników Saakaszwilego, były prezydent znajduje się w ciężkim stanie. Minister sprawiedliwości oświadczył, że po zakończeniu kuracji Saakaszwili zostanie z powrotem przeniesiony do zakładu karnego w Rustawi, z którego niedawno został przewieziony do szpitala więziennego w Tbilisi.

Wcześniej nadzieję, że zarówno Saakaszwili, jak i wspierający go opozycjoniści, zakończą strajk głodowy, wyraziła prezydent Gruzji Salome Zurabiszwili.

O przeniesienie Saakaszwilego do cywilnej placówki medycznej apelowała społeczność międzynarodowa, w tym Departament Stanu USA.

Gruzińskie sądy wydały zaocznie w sprawie Saakaszwilego dwa wyroki, toczą się w jego sprawie także inne procesy. Przedstawiciele władz gruzińskich wielokrotnie zapowiadali, że zatrzymają go, gdy tylko przekroczy granicę. Posiadający ukraińskie obywatelstwo były prezydent uważa, że ​​jego uwięzienie jest nielegalne, a oskarżenia przeciwko niemu fałszywe i motywowane politycznie.