Reklama

PiS zamknie Izbę Dyscyplinarną już za tydzień?

Być może już w najbliższych tygodniach Sejm zajmie się zmianami w wymiarze sprawiedliwości, także tymi, których domaga się TSUE.
Zbigniew Ziobro (z prawej) domaga się od Jarosława Kaczyńskiego szybkich zmian w wymiarze sprawiedli

Zbigniew Ziobro (z prawej) domaga się od Jarosława Kaczyńskiego szybkich zmian w wymiarze sprawiedliwości

Foto: PAP / Tomasz Gzell

Zmiany w sądownictwie to temat, który może zdominować politycznie koniec roku. Wszystko po deklaracji wicemarszałka Sejmu i szefa Klubu PiS, który zaskoczył nawet niektórych naszych rozmówców w Klubie Prawa i Sprawiedliwości. Jak stwierdził Terlecki na antenie TVP 3 Kraków, ustawa likwidująca Izbę Dyscyplinarną oraz zmieniająca wiele innych aspektów działania wymiaru sprawiedliwości trafi do Sejmu „prawdopodobnie" za około tydzień.

Posiedzenie Sejmu planowane jest na 16-17 listopada. Ale jeszcze kilka dni temu premier Mateusz Morawiecki sygnalizował, że kompromisowy projekt w ramach Zjednoczonej Prawicy wykrystalizuje się „w najbliższych paru miesiącach".

Czytaj więcej

Ryszard Terlecki: Izba Dyscyplinarna nie sprawdziła się za bardzo

Jak wynika z informacji „Rzeczpospolitej", nie jest wykluczone, że ambitne tempo, o którym wspomniał Terlecki, rzeczywiście stanie się faktem. W praktyce nie ma jeszcze ostatecznej decyzji politycznej dotyczącej zarówno terminu wprowadzenia ustaw, jak i ostatecznego ich kształtu oraz zakresu. – Wszystko wskazuje na to, że władze partii zdecydują pod koniec rozpoczynającego się właśnie tygodnia – zaznacza jeden z naszych informatorów z Klubu PiS, znający sytuację na Nowogrodzkiej.

Listopad – to inny ogólny termin, który pojawia się w kontekście daty wysłania projektu zmian w wymiarze sprawiedliwości do Sejmu.

Reklama
Reklama

Opcje są na stole

Kolejne podejście Zjednoczonej Prawicy do zmian w wymiarze sprawiedliwości to temat, który funkcjonuje w sferze deklaracji od wielu miesięcy. Już wiosną 2021 roku pojawiły się nieoficjalne informacje, że władze PiS zaaprobowały niektóre nowe rozwiązania, w tym dotyczące struktury sądów. Niewiele jednak się w praktyce wydarzyło poza tymi nieoficjalnymi dyskusjami.

Sprawa nabrała nowej wagi po wyrokach TSUE ws. Izby Dyscyplinarnej. Politycy PiS od początku sierpnia zapowiadają jej likwidację. W praktyce cały czas rozmowa trwa o dwóch wariantach rozwoju sytuacji. Jedna to droga, o której mówił Terlecki: bardzo daleko idąca kompleksowa zmiana w wymiarze sprawiedliwości, włącznie z likwidacją Izby Dyscyplinarnej. Wcześniej takie podejście sygnalizował też w rozmowie na antenie RMF prezes PiS Jarosław Kaczyński. Druga opcja brana pod uwagę i mająca zwolenników w PiS to rozłączenie całego pakietu zmian i szybkie prace w Sejmie tylko nad ich wycinkiem dotyczącym sądownictwa dyscyplinarnego oraz dalsze wewnętrzne dyskusje nad innymi propozycjami, w tym nad spłaszczeniem struktury wymiaru sprawiedliwości.

Pod koniec października TSUE zdecydowało o nałożeniu na Polskę kary 1 mln euro dziennie w związku z niewykonaniem lipcowego orzeczenia dotyczącego Izby Dyscyplinarnej. To kwestia, która pojawia się też w kontekście sporu z Komisją Europejską dotyczącego Krajowego Planu Odbudowy.

Test dla większości i dla opozycji

Prace w Sejmie nad zmianami w wymiarze sprawiedliwości będą (po kwestii Polskiego Ładu) pierwszym poważnym politycznym testem dla nowo sformowanej większości. W ubiegły piątek prezes PiS Jarosław Kaczyński wystąpił na wspólnej konferencji prasowej z prezesem Partii Republikańskiej Adamem Bielanem i oficjalnie ogłosił (zawarto ją dużo wcześniej) podpisanie umowy z partią Bielana. – To kolejny krok, by pewien mały wstrząs w naszej koalicji przeszedł ostatecznie do historii – mówił Kaczyński.

Czytaj więcej

PiS i Partia Republikańska ogłosiły współpracę i wspólny start w wyborach

W Zjednoczonej Prawicy od kilkunastu miesięcy na dalsze zmiany w sądownictwie naciska Zbigniew Ziobro i politycy Solidarnej Polski, dysponujący zwartym blokiem 19 osób w Klubie PiS.

Reklama
Reklama

W tej rozgrywce istotne jest też stanowisko Pałacu Prezydenckiego. Mimo uformowania nowej większości bez Jarosława Gowina i jego ludzi, PiS nie ma miało w Sejmie 276 głosów potrzebnych do odrzucenia hipotetycznego weta w tej sprawie. Do politycznego starcia szykuje się też opozycja. – Nie ma wśród nas żadnych złudzeń co do dobrych intencji, jeśli chodzi o prawdziwe cele PiS. Te propozycje mają na celu tylko układanie relacji PiS ze Zbigniewem Ziobrą – mówi nam Krzysztof Paszyk z PSL.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Polityka
Dlaczego Jarosław Kaczyński wybrał Przemysława Czarnka? „Rzeczpospolita” zajrzała za kulisy
Polityka
Prezes PiS o ugrupowaniu Grzegorza Brauna: Samoobrona do sześcianu
Polityka
Konwencja PiS w Krakowie. Jarosław Kaczyński ogłosił: kandydatem na premiera jest Przemysław Czarnek
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama