Reklama

Wybory w Niemczech. Wpadka kandydata CDU/CSU na kanclerza

Kandydat chadeków na kanclerza Niemiec Armin Laschet omyłkowo ujawnił, jak głosował w trwających w Niemczech wyborach. Wpadka lidera CDU wywołała falę krytyki w mediach społecznościowych.
Armin Laschet głosował w towarzystwie swej żony Susanne

Armin Laschet głosował w towarzystwie swej żony Susanne

Foto: PAP/EPA/FRIEDEMANN VOGEL

zew

W Niemczech trwają wybory do Bundestagu. Zgodnie z miejscowym prawem, muszą być one powszechne, wolne, bezpośrednie, równe i tajne.

To, jakiego wyboru dokonali, głosujący muszą zachować dla siebie do czasu opuszczenia lokalu wyborczego. Jednak Armin Laschet, lider CDU i jeden z głównych faworytów do zastąpienia Angeli Merkel na stanowisku kanclerza Niemiec, nieprawidłowo złożył swą kartę wyborczą przed wrzuceniem jej do urny.

Czytaj więcej

Sondaż w Niemczech: CDU/CSU zmniejsza stratę do SPD

Zdarzenie, do którego doszło w lokalu wyborczym w Akwizgranie, zarejestrowali fotoreporterzy.

Laschet tak niefortunnie złożył kartę, że można było zobaczyć, że zagłosował na CDU.

Reklama
Reklama

Komisarz: Głos jest ważny

Do sprawy odniósł się Federalny Komisarz Wyborczy. Oświadczył, że głos Lascheta nie zostanie uznany za nieważny, ponieważ zgodnie z oczekiwaniami polityk głosował na własną partię, zatem nie może być mowy o próbie wpłynięcia na wynik wyborów.

W komunikacie dodano, że gdy ktoś omyłkowo złoży kartę do głosowania, powinien otrzymać nową, ale jeśli karta znajdzie się już w urnie, nie można jej wyjąć, a głos jest ważny.

Rzecznik Lascheta nie skomentował sprawy.

Nieprzychylne komentarze

Zachowanie Lascheta spotkało się z falą krytyki w mediach społecznościowych. "Idźcie na wybory. I nie składajcie swoich kart w tak głupi sposób, jak Laschet" - napisał na Twitterze użytkownik podpisany jako Sven. Część komentatorów wzywała do nieuznania głosu polityka CDU.

Czytaj więcej

Wybory w Niemczech. Wojenny niewybuch 500 m od lokali wyborczych

Portal RND napisał, że każdy uczeń wie, iż wybory powinny być tajne.

Reklama
Reklama

Kolejna gafa Lascheta

Niewłaściwe złożenie karty wyborczej to kolejna gafa, popełniona przez przewodniczącego Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej w ostatnich miesiącach.

W lipcu polityk śmiał się podczas wizytowania terenów dotkniętych katastrofalną powodzią.

Z kolei pod koniec sierpnia lider CDU pomylił się, licząc słowa w wypowiedzianym przez siebie zdaniu. - Ja tego nie zrobię. Kropka. Trzy słowa - stwierdził, pytany o możliwość koalicji z Lewicą.

Ostatnie sondaże przewidywały, że wybory w Niemczech wygra SPD przed CDU/SPU, jednak różnica poparcia dla tych partii mieściła się w granicach błędu statystycznego.

Polityka
Kuba na krawędzi. Reżim liczy na Iran, ale może sprowokować Trumpa
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Polityka
Szwecja chce ostrzej zwalczać pedofilów
Polityka
Co mają wspólnego wojna w Iranie i Pearl Harbor? Donald Trump wyjaśnia
Polityka
Węgry i Słowacja: Najpierw ropa, potem pieniądze. Bez przełomu w sprawie pożyczki dla Ukrainy
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama