Z sondażu przeprowadzonego tuż po debacie przez telewizję Sat 1 wynika, że Scholza za zwycięzcę debaty uznało 42 proc. widzów. 27 proc. uznało, iż debatę wygrał kandydat CDU/CSU na kanclerza, Armin Laschet, a 25 proc. wskazało liderkę Zielonych, Annalenę Baerbock, za zwyciężczynię debaty.

Wybory do Bundestagu odbędą się w Niemczech w najbliższą niedzielę, 26 września.

Będą to pierwsze od 2005 roku wybory, w których kandydatką CDU/CSU na kanclerza nie będzie Angela Merkel.

Czytaj więcej

12 września. Telewizyjna debata kandydatów na kanclerza. Od lewej: Olaf Scholz (SPD), Annalena Baerb
Na kilkanaście dni przed wyborami w Niemczech zagadek nie ubywa

Scholz w czasie debaty zapowiedział, że jako kanclerz wprowadzi płacę minimalną na poziomie 12 euro za godzinę, czemu sprzeciwia się CDU. Scholz uzasadniał to nierównościami ekonomicznymi w niemieckim społeczeństwie.

- Panie Laschet, to może być różnica między panem a mną. Nie mówię tego, ponieważ trwa kampania wyborcza. Domagałem się tego od lat - mówił o swoim postulacie kandydat SPD na kanclerza.

26 proc.

Takie poparcie uzyskuje SPD w opublikowanym w niedzielę sondażu

- Dla mnie to kwestia godności obywateli. To jest coś co, być może, różni nas w tej kwestii - dodał Scholz kierując te słowa do lidera CDU.

Przeprowadzony jeszcze przed debatą sondaż INSA dla "Bild am Sonntag" wskazywał, że SPD może liczyć na 26 proc. poparcia a CDU/CSU - na 21 proc.

Autopromocja
PARKIET CHALLENGE - GRA GIEŁDOWA

Zainwestuj wirtualne 15 000 zł i wygraj atrakcyjne nagrody

Dołącz do gry

Zieloni uzyskują w sondażach 15 proc. Scholz podkreśla, że to właśnie Zieloni byliby dla jego partii najlepszym partnerem do stworzenia koalicji po wyborach.

Koalicji z SPD i Zielonymi nie wykluczają liberałowie z FDP. Ich lider, Christian Lindner w niedzielę odrzucił żądania CDU, by jego partia wykluczyła możliwość wejścia w taką koalicję. - Nie będziemy przyjmować poleceń od CDU - oświadczył.

Po wyborach do Bundestagu z 2017 roku stworzenie nowej koalicji (ostatecznie była to po raz kolejny tzw. wielka koalicja, między CDU/CSU a SPD) zajęło sześć miesięcy.

Do czasu wyłonienia nowej większości w Bundestagu rządem kierować będzie dotychczasowa kanclerz, Angela Merkel.