Mucha uzasadniał wprowadzenie stanu wyjątkowego na granicy z Białorusią oraz wskazywał na potrzebę jedności polityków w kwestiach bezpieczeństwa narodowego, "ponad podziałami politycznymi".

- Musimy być przygotowani na każdą sytuację, stąd decyzja o wprowadzeniu stanu wyjątkowego. Podjęliśmy ją, mając również świadomość migracyjnych wyzwań na granicy oraz tego, że rozpoczynają się ćwiczenia wojsk rosyjsko-białoruskich blisko granicy z Polską. Decyzja została podjęta wbrew niektórym nieodpowiedzialnym politykom opozycji, którzy próbują budować politykę na sprawie, w której powinniśmy być zgodni, ponieważ tego wymaga interes publiczny - stwierdził.

Doradca prezydenta skomentował również wniosek Komisji Europejskiej do TSUE - Komisja chce kary pieniężnej dla Polski za niestosowanie się do orzeczenia Trybunału, który nakazał - w ramach środka tymczasowego - zawieszenie działania Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego.

Czytaj więcej

Polska zapłaci za sądy

- Prawnicy mówią jednoznacznie, że organizacja wymiaru sprawiedliwości jest w kompetencji państw członkowskich UE. Nie ma żadnych podstaw prawnych, by w tym zakresie następowała ingerencja. W tym zakresie zostajemy na gruncie polskiego porządku konstytucyjnego i krajowego. Pojawia się pytanie czy taki wniosek Komisji Europejskiej jest uzasadniony kompetencjami TSUE i innych organów unijnych - zwrócił uwagę gość Polskiego Radia.

Pojawia się pytanie czy taki wniosek Komisji Europejskiej jest uzasadniony kompetencjami TSUE

Paweł Mucha, społeczny doradca prezydenta RP

Mucha był też pytany o powód obniżenia składki zdrowotnej - w ramach "Polskiego Ładu" dla przedsiębiorców z 9 proc. do 3 proc.

- W trakcie konsultacji społecznych pojawiły się głosy ze strony przedsiębiorców i ekspertów. Rząd bierze je pod uwagę i odpowiednio te rozwiązania modyfikuje. "Polski Ład" niższe podatki dla Polaków, to jest zerowy podatek przy płacy minimalnej oraz niższa kwota wolna od podatku - mówił polityk.