Połączone komisje Kultury i Środków Przekazu, Praw Człowieka, Praworządności i Petycji oraz Ustawodawcza opowiedziały się za odrzuceniem nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji, tzw. lex TVN. 

Senatorowie zajmą się ustawą podczas posiedzenia, które rozpocznie się 9 września.

Czytaj więcej

"Lex TVN": Prezydent zawetuje nowelizację ustawy o radiofonii i telewizji

W ocenie senatora Krzysztofa Kwiatkowskiego, żadna nowelizacja ustawy nie była tak "zła i tragiczna w swoich następstwach". - Tego projektu nie da się naprawić. Wszystkie opinie ekspertów, z którymi mogliśmy się zapoznać, jednoznacznie pokazują, że ta ustawa narusza polską konstytucję, liczne przepisy prawa krajowego, przepisy prawa wspólnotowego wiążące Polskę jako członka Unii Europejskiej i zapisy umowy międzynarodowej wiążącej polski rząd z rządem Stanów Zjednoczonych - powiedział.

- Jeśli w polskim parlamencie chcemy stać na straży praw i wolności obywatelskich, w tym wolności prasy i mediów, o co walczyli Polacy do roku 1989, swobody wypowiedzi, z której korzysta nie tylko obywatel, ale poszczególne media, wolności gospodarczych, dobrych relacji Polski z innymi państwami, które tak jak Polacy szanują ten sam zestaw demokratycznych wartości państwa, oraz zaufania do Polski jako odpowiedzialnego partnera w relacjach międzynarodowych, możemy podjąć tylko jedną decyzję – odrzucić ten projekt w całości - dodał.

Zdaniem wicemarszałka Senatu Bogdana Borusewicza ustawa "niszczy pluralizm w dostępnie do informacji". W podobnym tonie wypowiedział się Bogdan Klich. W jego ocenie "PiS chce, aby demokracji umierała w ciszy i aby obywatele tego nie zauważyli".

W imieniu PiS dwie poprawki złożył senator Marek Martynowski. W związku z przyjęciem wniosku o odrzucenie ustawy w całości, nie było one głosowane.