Prezydent Sirisena odwołał ze stanowiska premiera Wickramasinghe po tym jak prezydencka partia Zjednoczony Ludowy Sojusz Wolności opuścił rząd.

Zdaniem przeciwników prezydenta jego działania są niezgodne z konstytucją.

Minister finansów Mangala Samaraweera nazwał zdymisjonowanie premiera przez prezydenta "antydemokratycznym zamachem stanu". Minister dodał, że Wickramasinghe nadal jest premierem, bo konstytucja nie pozwala prezydentowi usuwać szefa rządu.

Rzecznik rządu poinformował BBC, że Wickramasinghe nadal jest premierem kraju.

Wickramasinghe i Sirisena byli sojusznikami politycznymi, ale w ostatnim czasie doszło między nimi do konfliktu na tle rządowych planów przekazania w dzierżawę jednego z portów Indiom.

Wskazany przez prezydenta na nowego premiera Rajapaksa, to polityk, który w 2009 roku zakończył wojnę domową na Sri Lance - był jednak krytykowany za brutalność działań sił rządowych w ostatnich miesiącach konfliktu (w ciągu 26 lat w wojnie domowej zginęło do 100 tys. osób).

Rajapaksa jest też oskarżany o korupcję na ogromną skalę.