[b]Rz: „Dajmy Polakom być dumnymi ze swojej historii – polityka historyczna jest niezbędna!” – pisał pan niedawno w „Gazecie Wyborczej”. Czy można to odczytywać jako propozycję ostudzenia nastrojów wokół polityki historycznej?:[/b]
Zdecydowanie tak. Potrzebujemy dystansu do pewnych sporów. Musimy zbudować politykę historyczną i dyskutujmy o niej. Byleby tylko profesjonalnie i z punktu widzenia polskiej racji stanu. Obecnie mamy z tym wielki kłopot. Jest wiele emocji, doraźności, partyjnej interesowności. Wznieśmy się ponad te złe emocje, bo polityka historyczna jest nam niezwykle potrzebna.