Ustawa została przyjęta przez izbę niższą parlamentu w pierwszym czytaniu, w momencie, gdy sąd rozważa zdelegalizowanie fundacji antykorupcyjnej Nawalnego oraz uznanie regionalnych grup zwolenników najbardziej znanego krytyka Kremla za ekstremistów.

Ustawa zakłada, że członkowie grup, które zostaną uznane za ekstremistyczne, nie będą mogli ubiegać się o mandat w Dumie Państwowej przez okres od roku do pięciu lat. Jeśli wejdzie w życie, prawdopodobnie pozbawi szans na mandat takie osoby, jak Lubow Sobol - współpracowniczkę Aleksieja Nawalnego, która obecnie przebywa w areszcie domowym za udział w demonstracji poparcia dla opozycjonisty, skazanego na kolonię karną.

Sobol na Twitterze oceniła ustawę jako „niekonstytucyjną próbę uniemożliwienia jej startu w wyborach” we wrześniu tego roku.

Aby ustawa stała się obowiązującym prawem, izba niższa rosyjskiego parlamentu musi ją zatwierdzić w dwóch czytaniach, później musi ją zaakceptować Rada Federacji i podpisać prezydent.

Jeśli sąd oficjalnie uzna antykorupcyjną organizację Nawalnego za ekstremistyczną, władze będą miały formalną zgodę do trzymania opozycyjnych aktywistów w więzieniach i zamrożenia ich kont bankowych. Najbliższa rozprawa w tej sprawie wyznaczona jest na 9 czerwca.

Sprawa już skłoniła sojuszników Nawalnego do rozwiązania regionalnych ugrupowań.