Dzikie parkingi nie są na specjalnych prawach, trzeba je normalnie rozliczać. Takie jest sedno wyjaśnień Ministerstwa Finansów opublikowanych 27 maja w bazie Eureka.

Chodzi o miejsca postojowe na atrakcyjnych turystycznie terenach, np. nad jeziorem bądź przy górskim szlaku. Często udostępniają je właściciele prywatnych posesji i działek, pobierając sute opłaty. I nie wydając paragonów. Czy nie powinni jednak ich wydawać?

Ministerstwo Finansów nie ma wątpliwości – powinni. Powołuje się na art. 111 ust. 1 ustawy o VAT, z którego wynika, że podatnik dokonujący sprzedaży na rzecz osób fizycznych (konsumentów) jest zobowiązany do ewidencjonowania jej w kasie rejestrującej.

Właściciel parkingu musi mieć kasę rejestrującą i wydawać paragony 

Czy takim podatnikiem jest właściciel dzikiego parkingu? „Działalność polegająca na udostępnianiu miejsc parkingowych kierowcom przy atrakcjach turystycznych, szlakach, zbiornikach wodnych czy wyciągach, jeżeli jest wykonywana w sposób powtarzalny, zorganizowany i w celu zarobkowym, stanowi działalność gospodarczą w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy o VAT, ponieważ polega na świadczeniu usług parkingowych za wynagrodzeniem, a osoba ją wykonująca działa jako podatnik VAT w rozumieniu art. 15 ust. 1 ustawy” – tłumaczy resort finansów. I podkreśla, że świadczącym usługi parkingowe nie przysługuje już zwolnienie z kas rejestrujących. „Od 1 kwietnia 2026 r. zwolnienia z obowiązku stosowania kas rejestrujących nie mają zastosowania do usług parkingu samochodów i innych pojazdów. W konsekwencji podatnicy świadczący tego rodzaju usługi są zobowiązani do prowadzenia ewidencji sprzedaży na kasie rejestrującej od momentu rozpoczęcia ich wykonywania, tj. od pierwszej dokonanej czynności (pierwszej pobranej opłaty), niezależnie od wysokości obrotu” – czytamy w wyjaśnieniach.

Czytaj więcej

Ministerstwo Finansów: do wynajmu garażu sąsiadowi nie trzeba kasy fiskalnej

Zwolnienie z VAT do 240 tys. zł rocznie

Właściciel parkingu musi więc dokumentować usługi paragonami. A czy zapłaci VAT? Ministerstwo wskazuje, że czynność udostępnienia miejsca parkingowego za wynagrodzeniem stanowi odpłatne świadczenie usług, które podlega opodatkowaniu. Ale nie oznacza to, że zawsze musimy płacić podatek. Właściciel parkingu może bowiem skorzystać ze zwolnienia podmiotowego z VAT. Pod warunkiem, że nie przekracza limitu sprzedaży. Obecnie wynosi 240 tys. zł rocznie. „W przypadku przekroczenia tego limitu albo rezygnacji ze zwolnienia podatnik powinien dokonać zgłoszenia rejestracyjnego (zgodnie z art. 96 ust. 1 ustawy o VAT) i rozliczać podatek należny od świadczonych usług parkingowych” – tłumaczy resort finansów.

Ministerstwo przypomina też, że opłaty pobierane od kierowców parkujących samochody na prywatnych posesjach i działkach stanowią przychód w PIT. Jak go rozliczyć? Ministerstwo wskazuje, że w zależności od aspektów danej sprawy może to być przychód z działalności gospodarczej, najmu prywatnego bądź tzw. działalności nierejestrowanej (pismo resortu finansów to odpowiedź na pytanie dziennikarza, nie jest jednak podane z jakiego wydawnictwa).

Czytaj więcej

Czy zakup miejsca postojowego na auto daje ulgę w PIT? Czasami tak, czasami nie