Z tego tekstu dowiesz się:
- Co Ministerstwo Finansów mówi o podatku katastralnym?
- Skąd pogłoski o nowym, drastycznie wyższym podatku?
- Co zmieniło się w podatku od nieruchomości od 1 stycznia 2025 roku?
- Czy podatek katastralny byłby sprawiedliwszy?
Podatek zwany potocznie katastralnym to system opodatkowania gruntów i budynków według stawek uzależnionych od wartości takich nieruchomości. Obowiązuje w wielu krajach Europy Zachodniej. W Polsce co do zasady grunty i budynki są opodatkowane podatkiem obliczanym według kwotowych stawek naliczanych od każdego metra kwadratowego powierzchni. Ustawa o podatkach i opłatach lokalnych przewiduje górny pułap tych stawek, corocznie waloryzowany. Konkretny ich poziom ustalają organy samorządu terytorialnego.
Czytaj więcej
Resort finansów pracuje nad zmianami w podatku od budowli i garaży, ale nie wyklucza śmielszej reformy. Chodzi o podatek katastralny, którego od la...
Ministerstwo Finansów dementuje pogłoski: podatku katastralnego nie będzie
Jak poinformowało „Rzeczpospolitą” biuro prasowe Ministerstwa Finansów, w resorcie tym nie są prowadzone prace zmierzające do wprowadzenia podatku katastralnego. Podobnie wypowiedział się wiceminister Jarosław Neneman w Sejmie w piątek, 21 lutego.
– Chcę też powiedzieć, że rząd nie wprowadził żadnego nowego podatku, żadnego podatku od krasnali, kapliczek. Nie wprowadziliśmy nowego podatku od płotów – dodał ironicznie Neneman.
Nawiązał w ten sposób do pojawiających się w ostatnich miesiącach pogłosek, jakoby figury ogrodowe czy przydrożne kapliczki zostały potraktowane jako budowle podlegające podatkowi od nieruchomości.
Podatek katastralny od wartości nieruchomości. Skąd pogłoski o nowym, drastycznie wyższym podatku?
W ostatnich tygodniach wiele polskich mediów pisało o planach wprowadzenia drastycznej podwyżki podatku od nieruchomości w sposób „rujnujący kieszenie Polaków”. W tej oczywistej plotce ziarnem prawdy mogły być rekomendacje międzynarodowych organizacji: OECD i Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Obie na bieżąco przyglądają się stanowi polskich finansów publicznych i na bieżąco zgłaszają rekomendacje m.in. co do systemu podatkowego. W raportach z ostatnich miesięcy sugerują, by zwiększyć podatki od majątku (co może dotyczyć też np. stawek podatku od spadków i darowizn). Równocześnie w raportach tych znalazły się sugestie dotyczące np. ograniczenia stosowania preferencyjnych stawek VAT czy wprowadzenia podatku „węglowego”, obciążającego np. paliwa silnikowe.
Czytaj więcej
Podatek od majątku nieruchomego przedsiębiorców powinien być naliczany od wartości budowli czy gruntów. Skorzystaliby na tym zarówno właściciele fi...
Jednak Ministerstwo Finansów, choć świadome tych sugestii, nie zmienia zdania.
„Rekomendacje OECD nie są wiążące dla państw należących do tej organizacji” – napisało nam w odpowiedzi biuro prasowe MF.
Podatku katastralnego nie będzie. Co zmieniło się w podatku od nieruchomości od 1 stycznia 2025 roku?
Jedynym wyjątkiem od zasady opodatkowania nieruchomości według stawek od metra kwadratowego są budowle użytkowane w działalności gospodarczej. Stawka opodatkowania takich budowli to 2 proc. ich wartości początkowej. Jednak ostatnie zmiany w ogóle nie dotyczyły wysokości opodatkowania. Wprowadzono jedynie nowe definicje budowli.
– Zresztą ten system, choć odnoszący się do wartości przedmiotu opodatkowania, nie odzwierciedla dziś realnej wartości budowli dla firmy, bo odnosi się to stałej wartości początkowej. To wartość z chwili zakupu, nieuwzględniająca odpisów amortyzacyjnych – zauważa Michał Nielepkowicz, doradca podatkowy, wspólnik w kancelarii Thedy & Partners.
Czy podatek katastralny byłby sprawiedliwszy?
Eksperci pytani przez „Rzeczpospolitą” zauważają wady obecnych rozwiązań, choć zastrzegają że ewentualne reformy w kierunku podatku katastralnego trzeba wprowadzać rozsądnie.
– Dzisiejszy system jest archaiczny i niedostosowany do realiów gospodarki rynkowej – twierdzi Michał Nielepkowicz.
Czytaj więcej
Rozsądnie skonstruowany podatek katastralny mógłby zakończyć dzisiejsze spory wokół opodatkowania budowli. Dzisiejszy system ma swoje zalety, ale j...
I sugeruje, że jeśli ma być bardziej sprawiedliwie, to należałoby wyeliminować sytuację, w której ustawowe ramy dla podatku od nieruchomości pozwalają na podobne opodatkowanie nieruchomości w małych ośrodkach i w dużych miastach.
– Właściciel stumetrowego mieszkania w małej miejscowości z dala od dużych ośrodków może tę niesprawiedliwość odczuwać szczególnie, gdy pomyśli, że podobny podatek płaci ktoś od takiego samego mieszkania w centrum Warszawy – dodaje ekspert.
Rozwiązania tej kwestii nie wykluczał wiceminister finansów Jarosław Neneman, gdy jesienią 2024 roku przemawiał w Sejmie przy okazji debaty nad podatkiem od budowli. Sugerował wtedy, że zmiany mogłyby polegać na zróżnicowaniu górnych pułapów stawek od metra kwadratowego, zależnie od położenia nieruchomości.
– To też niekoniecznie byłoby sprawiedliwe. Przecież nawet w tym samym mieście i na tej samej ulicy sąsiadują ze sobą nowoczesne budynki i rudery, a objęcie ich takim samym podatkiem nie uczyniłoby systemu bardziej rozsądnym – zauważa prof. dr hab. Rafał Dowgier z Katedry Prawa Podatkowego na Wydziale Prawa Uniwersytetu w Białymstoku.
Jak wskazuje prof. Dowgier, rozsądne byłoby rozwiązanie w postaci wprowadzenia podatku od wartości budynków i gruntów, ze stawką powodującą realne opodatkowanie na poziomie zbliżonym do dzisiejszego. Wymagałoby to jednak stworzenia rejestru gruntów i budynków – zwanego katastrem – z przypisanymi do ich wartościami.
– Taki rejestr trzeba by regularnie aktualizować, a jego treść opierać na rzeczywistej wartości transakcji podobnych nieruchomości w danej miejscowości, wynikającej bardziej z aktów notarialnych, a nie z ofert handlowych – sugeruje prof. Dowgier.
Rekomendacje OECD i MFW
Potrzebny większy nacisk na podatki majątkowe
„Polska powinna pójść w kierunku systemu opodatkowania majątku według jego wartości” – czytamy w datowanym na 4 lutego 2025 r. raporcie Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD). Nie zawarto tam konkretnych sugestii co do wysokości takiego opodatkowania. Rekomendowano jednak, by taki system wprowadzać „stopniowo i z mechanizmami odroczenia, kwotą wolną od podatku lub maksymalnym pułapem dla uboższych gospodarstw domowych”. OECD sugeruje też, by podatek od wartości majątku można było płacić w ratach, ze względu na płynność finansową podatników. Wśród tych sugestii znalazło się też wprowadzenie progresywnych stawek, przy czym rosłyby one w odniesieniu do drugiej i kolejnych nieruchomości tego samego właściciela. Także Międzynarodowy Fundusz Walutowy w jednym ze swoich najnowszych raportów poświęconych Polsce rekomenduje ogólnie zwiększenie podatków majątkowych. Zwraca uwagę szczególnie na potrzebę wyższego opodatkowania niezamieszkanych lokali w miastach.