Rzeczywiście w/w artykuł ustawy zasadniczej który nakazuje władzy publicznej prowadzenie polityki sprzyjającej zaspokojeniu potrzeb mieszkaniowych obywateli oraz popierania działań obywateli zmierzających do uzyskania własnego mieszkania. Art. 10 ust. 1 pkt 8 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych realizuje ważne cele chroniące praw obywateli, ale łączenie go z prowadzeniem polityki mieszkaniowej to kompletne i w gruncie rzeczy groźne nieporozumienie. Skoro pozostali sędziowie ze składu nie zareagowali to albo nie słuchali - co jest standardem w sądach administracyjnych, bo to nie była ich sprawa (nie byli sprawozdawcami) - albo cała trójka sędziów nie rozumie podstaw prawa podatkowego, a od lat orzekają w takich sprawach.

Powszechny jest też wśród prawników i co gorsza wśród sędziów NSA inny pogląd, że skoro jest określony przepis, to nie ma się co zastanawiać dlaczego on jest. Tak chciał ustawodawca i wszyscy mają to respektować. Konsekwencje takiego podejścia są niezwykle groźne dla obywateli. Automatyczne podstawianie do wyuczonego na pamięć wzoru matematycznego nie czyni z nikogo matematyka. Podobnie automatyczne stosowanie przepisu bez zrozumienia, bez uwzględnienia konsekwencji jego zastosowania nie czyni dobrym prawnikiem, a sędzią w szczególności.

Czytaj więcej

Marek Isański: Rewolucja w orzecznictwie NSA czy długo oczekiwana oczywistość?

Warto jednak zastanowić się, czy takiego przepisu mogłoby nie być? Odpowiedź jest dość prosta. Takiego podatku/opodatkowania po sprzedaży, która miała miejsce po okresie dłuższym niż 5 lat od daty nabycia zgodnie z fundamentami Konstytucji być nie może.

Przypomnieć należy, bo sędziowie niezwykle często o tym zapominają, że już w art. 1 ustawy o podatku dochodowym jest napisane, że opodatkowuje ona uzyskany przez obywatela dochód. Dochód to trwałe przysporzenie majątkowe. To wzrost aktywów lub zmniejszenie pasywów. Najogólniej dochód to różnica pomiędzy przychodem (tu ze sprzedaży nieruchomości) a kosztami jej nabycia. Koszty nabycia to nie tylko zapłacona cena, ale również wydatki na budowę czy remonty.

Obywatele, którzy posiadają nieruchomości dłużej niż 5 lat nie są już po takim okresie zobowiązani do przechowywania dokumentów potwierdzających koszty związane z nabyciem nieruchomości. Gdy dokonają odpłatnego zbycia nieruchomości po długim okresie jej posiadania nie jest więc możliwe dokładne ustalenie dochodu(!) Ponadto w polskim prawie podatkowym zobowiązania podatkowe ulegają przedawnieniu z upływem lat 5.

Z tych powodów sprzedaż nieruchomości, po upływie 5 lat od jej nabycia, nie może podlegać opodatkowaniu podatkiem dochodowym. Zapis w art. 10 ust. 1 pkt 8 jedynie to potwierdza i ma za zadanie uprościć sytuację poprzez zakaz marnowania czasu administracji na prowadzenie postępowań w sprawie rozliczeń podatkowych obywateli, którzy sprzedali mieszkania, a posiadali je dłużej niż 5 lat. Brak jest przecież podstaw do naliczenia podatku dochodowego, który ma być wyliczony rzetelnie, gdyż państwo nie może już żądać wykazania poniesionych kosztów z uwagi na upływ ustawowego terminu do przechowywania dokumentów.

Czytaj więcej

Marek Isański: NSA „wymyślił” podatek dochodowy od utraconego majątku

Co więcej gdyby takiego przepisu nie było w ustawie o podatku dochodowym, to obywatele mogliby skutecznie żądać umorzenia postępowania podatkowego, gdyby organ je wszczął z uwagi właśnie na brak możności wykazania wysokości poniesionych kosztów.

Warto podkreślić, że ustawodawca nie mógł określić dłuższego niż 5 lat, od daty nabycia nieruchomości, okresu w którym odpłatne jej zbycie podlega opodatkowaniu, ponieważ z uwagi na upływ czasu nie ma prawa żądać od obywatela wykazania poniesionych kosztów.

Gdyby zaś termin w ustawie wynosił mniej niż 5 lat to mógłby być traktowany jako element dość ułomnie prowadzonej polityki sprzyjającej zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych obywateli do czego zobowiązany jest na podstawie w/w art. 75 ust. 1 Konstytucji.

Konkludując, przepis art. 10 ust. 1 pkt 8 u.p.d.o.f. nie ma żadnego związku z realizacją polityki mieszkaniowej, którą ma prowadzić państwo. Jest to przepis porządkujący przestrzeganie elementarnych zasad prowadzenia postępowania podatkowego. Każdy sędzia NSA powinien to wiedzieć.